Zachować wiedzę, pamięć, historię!!!

W przedostatnim numerze “Warszawskiej Gazety” (tygodnik, ukazujący się co piątek, polecam!) z 23 lipca 2021 ukazał się tekst Sławomira M.Kozaka pt. “Prawda nas jeszcze zadziwi”. Autor pisze w nim m.in.:

Cały dorobek twórców rozlicznych dzieł zostaje konsekwentnie przenoszony, przy naszym współudziale, z papieru, taśm i płyt na pendrive’y, dyski komputerów czy wreszcie w wirtualne chmury, zarządzane przez nieznane nam firmy. (…) A kiedy przeniesiemy tam już cały nasz duchowy stan posiadania, wyzbywając się namacalnych, prawdziwych dzieł myśli ludzkiej z zasięgu naszych rąk, wówczas wyłączą tę złudną chmurę, której istnieniu zawierzyliśmy. Pozostaniemy odarci z konkretów, książek, listów, zdjęć, wspomnień i marzeń.

To będzie kres kultywowanej przez wieki historii rodów, ciągłości pokoleń, koniec narodowej tożsamości. Nieprzypadkowo komuniści w naszym kraju po wojnie spalili lun rozkradli większość bibliotek z ponad pięciuset najbogatszych dworów, rujnując przy tej okazji 20 tysięcy innych, które zburzyli prawie bez reszty. (…) To samo dzieje się we wszystkich krajach wysoko rozwiniętych (!), także w bogatej, wydawać by się mogło, Ameryce. (…) To wszystko nie dzieje się bez powodu“.

Innym źródłem pamięci są starsi ludzie, którzy dawniej przekazywali swoją wiedzę, wspomnienia, mądrość wnukom. Autor wspomnianego artykułu, relacjonując wywiad z doktorem Hubertem Czerniakiem, pisze: “…naszym katolickim obowiązkiem jest dbałość o rodzinę, opieka nad najstarszymi jej członkami. Nie tylko z oczywistych powodów, zapisanych wieczystymi zgłoskami Dekalogu, ale też z powodów jak najbardziej pragmatycznych, by zachowując ciągłość pokoleń, dawać możliwość pokoleniu wchodzącemu w życie czerpania z wiedzy i doświadczenia pokolenia odchodzącego. By mogło poznać historię prawdziwą, przeżytą przez ich ojców i dziadów, a nie zakłamaną, wykastrowaną z jądra prawdy i bez związku z nią powklejaną fragmentarycznie do szkolnych podręczników. (…) Żeby nie miał się kto bronić, trzeba się pozbyć starszych ludzi. (…) Gdzie są nasi historiografowie? To są tylko polskojęzyczni historycy…

Dlatego naszym obowiązkiem jest zadbać o prawdę historyczną, tę rodzinną, lokalną, wiejską, miejską, regionalną i narodową. Z historii można wyciągać mądre nauki. I wystrzegać się powtarzania błędów. Historii powinniśmy się uczyć tak, by rozumieć proces dziejowy, przyczyny i skutki, genezę różnych wydarzeń, sukcesów i klęsk, a nie tylko na zasadzie wkuwania dat, nazwisk i miejsc bitew. Historii trzeba się uczyć od uczestników jej wydarzeń, właśnie starszych ludzi, naszych dziadków, babć, pradziadków i prababć.

Nie zawierzaj, Drogi Czytelniku, owej wirtualnej chmurze, bo kiedyś wszystko stracisz.
Gromadź wiedzę na dyskach, płytach, pendrive’ach, papierze.
To, co na papierze, zabezpieczaj przed ogniem, pożarem.
Dyski, pendrive’y i płyty zabezpieczaj przed pożarem i impulsami elektromagnetycznymi (puszka Faraday’a !).
Wyciągaj od starszych ludzi wspomnienia, relacje, opowieści – i nagrywaj, spisuj, dokumentuj.

Każdy z nas może się przyczynić do zachowania dziedzictwa wcześniejszych pokoleń, dziedzictwa rodzinnego, narodowego, dziedzictwa ludzkości. Do uchwycenia okruchów prawdy.

Jak łatwo wypaczyć historię, przekonałem się sam, gdy po 1990 roku czytałem relacje dotyczące wydarzeń z lat 80-tych XX wieku, w których sam brałem udział. Gdy ma się władzę, a przynajmniej środki do produkowania “dokumentacji” (pisanej, filmowanej), można w niej przemycić tendencyjną, wybiórczo potraktowaną historię, przemilczając niewygodne fakty. Tak się przecież stało np. z ruchem “Solidarność” i jego “przywódcami”, którzy okazali się w części agentami PRL-owskiej bezpieki. Tak było z wieloma fragmentami naszej, polskiej historii, od jej pradawnych początków po dzień dzisiejszy – przecież zaborcom i okupantom, czytaj: Niemcom i Rosjanom, zależało na wymazaniu naszej prawdziwej historii. Teraz taki sam wstrętny proceder uprawiają organizacje spod znaku “przedsiębiorstwa holocaust”, używając nazwy profesora Finkelsteina.

Brońmy się, zachowujmy prawdę, pamięć, wiedzę! Bo, jak mówili klasycy, naród bez pamięci, bez historii ginie.

 

Dodaj komentarz