Wojny Australia-Google cd. – brawo Australia!

Australia chce się bronić przed monopolem Google’a. Australijski parlament debatuje nad ustawą, która zmusi koncerny internetowe, np. Google bądź Facebook, do płacenia wydawcom za treści informacyjne. W odpowiedzi na to w styczniu 2021 Google zagroził, że wycofa (zablokuje) swoją wyszukiwarkę internetową z Australii.

Rząd australijski nie poddaje się groźbom i ustami swojego premiera Scotta Morrisona mówi wg agencji Associated Press: “Wyszukiwarka Bing firmy Microsoft może zastąpić usługę Google’a“. Podobno premier Australii rozmawiał o tym z prezesem firmy Microsoft, który zadeklarował, że produkt jego firmy może wypełnić lukę po wyszukiwarce Google’a, jeśli zostanie ona wycofana z rynku w Australii.

To, co mogę powiedzieć, to że Microsoft jest całkiem pewien tego, że Australijczycy nie znajdą się w gorszej pozycji – powiedział Scott Morrison. – To, co jest najważniejsze dla Australii, to w mojej opinii stanowienie reguł korzystnych dla naszych obywateli – dodał podczas konferencji w Narodowym Klubie Prasy w Australii. Według niego “kluczowe dla funkcjonowania demokracji jest posiadanie środowiska informacyjnego, które jest samowystarczalne i może być komercyjnie wspierane.”

Brawo Australia! Dlaczego polski rząd nie robi czegoś takiego?

Dodaj komentarz