Uwaga! Nowy totalitaryzm

Zamieszczamy tekst p. Wacława Leszczyńskiego z 06 grudnia 2022
(http://solidarni2010.pl/42548-waclaw-leszczynski-nowy-totalitaryzm.html):

“W XX wieku istniały w Europie dwa totalitaryzmy, niemiecki nazizm i rosyjski marksistowski komunizm. Ich współtwórcami byli homoseksualiści, później w ramach walk frakcyjnych, mordowani i zsyłani do niemieckich lagrów i rosyjskich łagrów.

W obu totalitaryzmach należało mówić i myśleć tak, jak kazali ich przywódcy. W obu, zwalczano chrześcijaństwo. Oba podbijały i obrabowywały sąsiednie kraje, w tym Polskę. W obu, mordowano ludzi uznanych przez władze za wrogów: Żydów, Polaków, czy „wrogów ludu” oraz sprzeciwiających się zbrodniom systemu. W obu, niszczono książki uznane za wrogie, w Niemczech je palono, w Rosji i w podbitych przez nią państwach dawano je na przemiał. W zbrojnym starciu tych totalitaryzmów w II Wojnie Światowej, nazizm został pokonany, uznany oficjalnie za przestępczy i jawnie nie istnieje. Zwycięski zaś marksistowski totalitaryzm Rosji sowieckiej budził podziw w nie znających jego zbrodniczego oblicza, krajach Zachodu.
Rosyjski komunizm oficjalnie przestał istnieć wraz z rozpadem Związku Sowieckiego. Jednakże jego podstawę ideową – marksizm przyjęto w wielu krajach świata zachodniego. Z jego ideologii odpadła „kierownicza rola klasy robotniczej” i troska o byt „klas wyzyskiwanych”, bo „wyzyskiwaczami” stali się marksiści, którzy także w byłych krajach socjalistycznych, są kapitalistami (nawet miliarderami). Oni dążyli i dążą by stworzyć nowy totalitaryzm, nazwany „liberalno-demokratycznym”. Zobojętniałe na sprawy publiczne, syte społeczeństwa Europy, nie protestują przeciw jego wprowadzaniu. W nim tak, jak w komunizmie i nazizmie zwalcza się chrześcijaństwo i usuwa się  jego symbole z przestrzeni publicznej. Odżegnując się niby od Holokaustu i zbrodni komunistów, oswaja się ludzi z zabijaniem, uznając mordowanie nienarodzonych dzieci (aborcję) oraz starych i chorych ludzi (eutanazję) za „prawa człowieka”. Wszelkie protesty przeciw temu w tych totalitarnych krajach są prawnie ścigane.
Aby ten totalitaryzm mógł zawładnąć też umysłami ludzi, rzucono hasło „wyzwolenia człowieka”. Wyzwolenia od religii, tradycji narodowych, rodziny i wyrzutów sumienia. Ich miejsce zajęły „troska” o swobodę seksu i o klimat. Ci marksiści tak, jak wcześniej komuniści rosyjscy, chcą przewrócić do góry nogami normalny porządek świata. Wzorcem do tego, stały się „zdobycze nauki” rosyjskiego komunizmu. W tamtym, uznawano możliwość przemiany jednego gatunku w drugi, w wyniku zmiany warunków wzrostu. W tym, jakoby można zmieniać jedną płeć w drugą, w wyniku subiektywnych odczuć i warunków społeczno-kulturowych. Według narzucanej ideologii gender, płci ma być wiele i wiążą się z tym specjalne przywileje dla homoseksualistów. Obie te pseudonauki negowały prawa genetyki, tamta – istnienie genów, ta – istnienie tylko dwóch płci ze zróżnicowanymi chromosomami.
W rosyjskim komunizmie realizowano „Stalinowski Plan Przeobrażenia Przyrody”. Wprawdzie z mających powstać ogromnych „pasów leśnych” zostały tylko kości tysięcy więźniów sadzących tam drzewa, a w wyniku „zawracania biegu rzek” wysycha jezioro Aralskie. Ale pomysł wpływu ludzi na przyrodę, twórcom nowego totalitaryzmu wydał się właściwy. Głoszą więc, że wytwarzany przez ludzi dwutlenek węgla powoduje „globalne ocieplenie” Ziemi i zmusza się mieszkańców Europejskiej  Unii do redukcji jego ilości wypuszczanej do atmosfery, co powoduje pogorszenie warunków ich bytu (pomysłodawcy „się wyżywią”). Nie ważne, że ta ilość, to niewielki procent całej masy tego gazu, bez którego nie byłoby życia. Nie ważne też, że oziębienia (zlodowacenia) i ocieplenia (roztopy) na Ziemi zachodziły bez wpływu człowieka (12 tysięcy lat temu, połowa terenów dzisiejszej Polski pokryta była lodowcem). Ale ideologia jest ważniejsza od faktów i od prawdziwej nauki. Dlatego w tych krajach „liberalno-demokratycznych” obniżano poziom oświaty, powodując spadek poziomu intelektualnego i wiedzy społeczeństwa. Dzięki temu, bardzo wielu ludzi, zwłaszcza spośród niedouczonej młodzieży, uwierzyło w głoszone hasła „genderyzmu” i w szkodliwy wpływ człowieka na zmiany klimatu.
W oparciu o taką ideologię i z takimi prawami, ma powstać w miejsce Unii Europejskiej jedno wielkie totalitarne państwo rządzone, przez Niemcy. Aby tak się stało, Niemcy za pośrednictwem władz Unii Europejskiej i jej sądów, zwalczają państwa, chcące zachować swą suwerenność (Polska, Węgry, Włochy). Fałszywie oskarżają je (wraz z ich wciąż sojuszniczą Rosją) o brak praworządności, upolitycznienie sądownictwa, prześladowanie homoseksualistów, nacjonalizm i „faszyzm”. Wysyłają też do nich swoich ludzi, aby to oni, z pomocą Niemiec, objęli w tych krajach władzę i doprowadzili do powstania tego jednego niemieckiego państwa, wprowadzając do niego rządzone przez siebie kraje. Czy to się im uda, zadecydują obywatele tych państw, w tym Polski.”

Dodaj komentarz