Polityka surowcowa i materiałowa Polski – cz.7 – Biomasa

Biomasę rozumiem bardzo szeroko – jako wszelkie materiały organiczne w naturze, gospodarstwach domowych, rolnych i przemyśle. Do biomasy zalicza się:

  • uprawy energetyczne roślin,
  • odpady drzewne w leśnictwie (kłody, chrust, korzenie, kora, trzciny),
  • odpady przemysłu drzewnego i celulozowo-papierniczego, makulatura,
  • odpady występujące w produkcji rolniczej (np.łęty ziemniaczane i roślin strączkowych),
  • odpady przemysłu rolno-spożywczego (z cukrowni, gorzelni, olejarni, browarów),
  • odpady produkcji zwierzęcej (odchody, gnojownica, obornik),
  • odpady organiczne z gospodarstw domowych,
  • część organiczna odpadów komunalnych.

Wyrzucanie tego to ogromne marnotrawstwo. Wszystko, co jest bio, co jest organiczne, można wykorzystać. Jak?

  • Po pierwsze, jako paliwo do lokalnych ciepłowni/elektrociepłowni. Otóż są opracowane technologie i urządzenia (specjalne piece) do przetwarzania biomasy na energię (cieplną, elektryczną) i na biogaz. Mamy w Polsce nasze własne, nowoczesne opracowania technologiczne, które można by wdrożyć na szeroką skalę. Jeżeli przyjąć, że mamy w Polsce ponad 6 milionów gospodarstw domowych i w każdym rocznie produkuje się 150 kilogramów odpadów organicznych, mamy około miliona ton biomasy. Z gospodarstw rolnych, sadowniczych, warzywniczych, hodowli ryb, kwiatów itp. pozyskujemy rocznie ok. 30 milionów ton biomasy. Zatem wartość energetyczna biomasy w Polsce odpowiada 16-18 milionom ton węgla, czyli więcej niż roczny import węgla do Polski.
  • Po drugie, jako pasza. Kiedyś, dawno już temu, zbierano “suchy chleb dla konia” i mimo, że z tego żartowano, ograniczano w ten sposób marnotrawstwo. Dziś, szczególnie w miastach, marnuje się ogromne ilości resztek, odpadów i półproduktów “bio”, którymi można by karmić zwierzęta.
  • Po trzecie, jako materiał kompostowy – do produkcji próchnicy, ziemi ogrodowej, kwiatowej itp. lub jako nawóz.
  • Po czwarte, jako materiał budowlany. Tu szczególnie warto zwrócić uwagę na technologie pozwalające produkować rozmaite płyty na potrzeby budownictwa: paździerzowe, wiórowe, pilśniowe, OSB czy inne, a także “bio-cegłówki” z prasowanej słomy i innych biomateriałów. Jest to tym bardziej wartościowe, że biomasa jest wykorzystywana w sposób ekologiczny i można z niej budować zdrowe, ekologiczne, ciepłe domy. Tu warto też pochylić się nad nowymi materiałami, kompozytami, które mogłyby posłużyć branży budowlanej, meblarskiej, szkutnikom i wielu producentom przedmiotów użytkowych.
    W tym też kontekście chciałbym zwrócić Twoją uwagę, Czytelniku, na “drewno księżycowe” – drewno pozyskiwane w specyficzny sposób, odznaczające się niesamowitymi właściwościami: wyższą niż normalne drewno termoizolacyjnością, większą odpornością na pleśnie i grzyby, większą odpornością na ogień. Jest ono przebadane, ma atesty i jest już w Polsce kilka firm, które oferują budowę domów z drewna księżycowego.

Kraj o takich tradycjach jak Polska powinien przodować w dziedzinie wykorzystania i zagospodarowania biomasy!

Dodaj komentarz