Polityka surowcowa i materiałowa Polski – cz.6 – Tworzywa sztuczne

Dziś technika pozwala tworzyć nowe materiały – tzw. tworzywa sztuczne – spełniające określone wymagania np. lekkości (niskiej masy), nieprzewodzenia bądź przewodzenia prądu elektrycznego, określonej przenikalności termicznej, plastyczności, elastyczności, barwy lub bezbarwności, odporności na uderzenia itd. itp.

Istnieje cała nauka zwana materiałoznawstwem, która się tym zajmuje. Można łączyć ze sobą rozmaite związki chemiczne, metale, minerały, zmielone substancje organiczne itd., z czego powstają najróżniejsze masy budowlane, płyty, topliwa, stopy, mieszanki – dające się formować, odlewać, wyciskać, giąć, nadrukowywać (p. druk 3D), rozciągać, frezować itd.

Tworzywa sztuczne stały się dziś ważne z dwóch powodów: primo – są często wygodnym i tanim materiałem, secundo – stwarzają zagrożenie górami odpadów, które nie dają się spalić i nie rozpadają się same (nie są biodegradowalne). Zatem trzeba im poświęcić nieco uwagi, by zaczęły nam lepiej – ekonomiczniej, zdrowiej, bezpieczniej – służyć.

Stąd potrzeba dopasowania produkcji i używania tworzyw sztucznych do zasadniczych wymogów:

  • całkowita, tj. 100%-owa zdolność do recyklingu,
  • całkowite bezpieczeństwo dla naszego zdrowia, czyli zero wydzielania szkodliwych substancji po zakończeniu cyklu produkcyjnego.

Respektując te kryteria, można badać i tworzyć nowe materiały, które będą funkcjonowały w obiegu zamkniętym, całkowicie odnawialnym, czy to poprzez przetapianie, czy mielenie, czy poddawanie odpowiednim reakcjom chemicznym czy jeszcze inaczej; materiały, które  będą coraz nowocześniejsze i posiadające nowe zdolności, np. fotowoltaiczne, zmiany barwy, zmiany przejrzystości, przewodności elektrycznej, wytrzymałości itd.

Przykładem takich drobnych “przełomów” w tej dziedzinie było opracowanie “sztucznego szkła”, czyli tworzywa sztucznego, które jest przezroczyste, a równocześnie dużo lżejsze, bezpieczniejsze (w przypadku silnego uderzenia nie pęka w ostre kliny jak szyba, lecz rozpada się w drobne kulki), lepiej izolujące termicznie i do tego może spełniać funkcje soczewki lub filtra polaryzacyjnego.

Już dziś mamy dachówki fotowoltaiczne, okna będące równocześnie ekranami-monitorami, tworzywa do druku 3D, rozmaite pianki, tworzywa przepuszczające wodę w jedną stronę, sztuczny papier nie wymagający ścinania drzew, tworzywa zastępujące blachę w karoseriach, materiały do produkcji ubrań termoizolacyjnych, materiały imitujące drewno, piaskowiec i wiele innych. Byle były w 100 % do odzyskania w procesie recyklingu i bezpieczne dla naszego zdrowia.

Ta wizja jest całkowicie realna, ale potrzeba tu mądrych regulacji państwa i jego współpracy z prywatnymi przedsiębiorstwami, które działają w tym obszarze. Także silnej państwowej ręki sprawiedliwości, która będzie eliminować z rynku tych, którzy łamią ustalone zasady i kryteria.

Dodaj komentarz