Polityka surowcowa i materiałowa Polski – cz.5 – Badania ku nowoczesności!

Mamy zasoby, mamy bogactwa naturalne, mamy przede wszystkim zdolnych inżynierów, więc powinniśmy być silni w dziedzinie materiałów. Dziś o wysokiej konkurencyjności i rozwoju decydują innowacje, nowoczesne materiały, technologie i sprawne zarządzanie. Co z tego wynika?

Otóż to, że Polska powinna rozpocząć wysiłek modernizacyjny na skalę więcej niż stulecia od opracowania nowych materiałów i technologii – takich jak grafen, perowskity, niebieski laser, zgazowanie węgla, produkcja wodoru, karoserie fotowoltaiczne, napęd elektryczny i wodorowy, technologie związane z techniką dronów, ogniwa elektryczne nowej generacji itd.

Do tego niezbędne są instytuty badawcze, laboratoria, współpraca między przemysłem a uczelniami, strategia rozwojowa i finansowanie. To powinno zorganizować państwo lub wspomóc prywatne firmy. Szczególnie współpraca uczelni technicznych z przemysłem jest tu ważna, ale mocno niewykorzystana.

Oczywiście opracowując nowe materiały – dla przemysłu elektronicznego, samochodowego, budownictwa, telekomunikacji, lotnictwa, marynarki, przemysłu innych branż – trzeba sformułować kryteria, np. takie, że mają to być materiały i technologie bezpieczne, zdrowe, ekologiczne, energooszczędne, nadające się do recyklingu albo biodegradowalne i wreszcie nadające się do masowej produkcji.

Dobrą formą pobudzania takich badań materiałowych i opracowywania nowych technologii są rozmaite konkursy, których laureaci otrzymują wsparcie finansowe i wdrożeniowe.

Tyle się mówi o ekologii i o potrzebie ruchu fizycznego, więc naturalnym rozwiązaniem tego byłyby – przynajmniej w miastach – rowery. Od dawna marzy mi się polski supernowoczesny rower uniwersalny – nadający się na wycieczkę, na zakupy, na deszcz i słońce, skonstruowany tak, że spełnia następujące kryteria:

  • jest lekki,
  • jest ekologiczny i nadaje się do recyklingu,
  • ma doskonały system biegów (przerzutek),
  • ma osłonę przeciwwiatrowo-przeciwdeszczową,
  • ma mały bagażnik,
  • posiada zabezpieczenie przed błotem i chlapą od dołu,
  • jest wyposażony w migacze i klakson (np. trąbkowy).

Takie konstrukcje już istnieją, a przecież, gdyby były takie rowery, dużo więcej osób przesiadło by się na nie z samochodów. Tym bardziej, że mogą być ich rozmaite warianty: bez wspomagającego silniczka elektrycznego lub z takim silniczkiem; z osłoną małą, dużą, tylko z przodu lub pełną; z pedałami wyżej lub niżej; do jazdy w pozycji pochylonej do przodu, wyprostowanej, opartej lekko do tyłu lub półleżącej; dwu-kołowe lub trzy-kołowe itd.

Oczywiście badania powinny koncentrować się wokół polskich surowców: węgla, miedzi, ropy naftowej, niklu, tytanu, żelaza, molibdenu, siarki. Stara dobra zasada mówi, że trzeba wykorzystywać przede wszystkim swoje mocne strony.

Jeżeli nie postawimy na nasze surowce, nowe materiały i technologie (a tyle jest okazji: dachówki fotowoltaiczne, materiały budowlane, inteligentne szyby, polimery nowych generacji, ogniwa elektryczne kilkukrotnie wydajniejsze niż obecne, diagnostyka i terapia medyczna, druk 3D, techniki utylizacji i recyklingu, nowe generacje napędów dla pojazdów i statków, nanotechnologie, technika komputerowa, robotyka i wiele innych) oraz ich nie wdrożymy, czyli zdyskontujemy gospodarczo, to wciąż będziemy “ubogim krewnym” państw bardziej zaawansowanych. Tu trzeba wielkiej wizji, silnej organizacji, mobilizacji i skoncentrowanego wysiłku. To nie może się kończyć tak, że cokolwiek Polacy wymyślą, jest sprzedawane za granicę i inni na tym potem zarabiają.

I jeszcze jeden istotny czynnik: system edukacji, wszystkie szkoły powinny nastawić się na kreatywność, jej pobudzanie i rozwijanie. Uczniowie powinni być nieustannie motywowani do pracy twórczej, kreatywnej, innowacyjności. TO POWINNY BYĆ PRIORYTETY SZKOLNICTWA NA KAŻDYM POZIOMIE – od przedszkola do uczelni. To można osiągnąć poprzez zespoły projektowe, konkursy, premiowanie rozwiązań, innowacji, wynalazków, powiązanie nauczania z praktyką, eksperymentowanie. A to oznacza, że państwo powinno dużo obficiej finansować edukację, naukę, wynalazczość, a mniej rozdawać nie swoich pieniędzy.

Dodaj komentarz