Polityka historyczna Polski – cz. 11 – Podsumowanie

Jak wynika z dziesięciu poprzednich odcinków tego cyklu, w dziedzinie polskiej polityki historycznej jest ogrom rzeczy do zrobienia.

  1. Przede wszystkim ta polityka musi być przestawiona na tory pro-polskie, broniące naszego dobrego imienia i prawdy historycznej !!!
  2. Trzeba skończyć z “pedagogiką wstydu”, wmawianiem Polakom kłamstw, które mają obniżyć naszą samoocenę i poniżać nas w oczach cudzoziemców.
  3. Trzeba odblokować prawdziwe badania historyczne – archeologiczne, archiwalne, ze źródeł krajowych i zagranicznych.
  4. Trzeba przedefiniować finansowanie badań i publikacji historycznych – należy finansować tylko te zgodne z prawdą historyczną i polskim interesem narodowym.
  5. Trzeba przebudować edukację, system oświaty, by uczył rozumienia procesów dziejowych, powodów, dla których Polska była kiedyś potęgą i tych, które doprowadziły do jej upadku, by budował tożsamość i poczucie własnej wartości Polaków.
  6. Trzeba odkurzyć historię Słowian, Lechitów, Sarmatów, mitologię słowiańską, tradycję demokracji wiecowej i szlacheckiej, tradycję oręża polskiego, tolerancji, rycerską i patriotyczno-wolnościową.
  7. Trzeba pokazywać sylwetki wielkich Polaków – w nauczaniu szkolnym, w przestrzeni publicznej, w muzeach, nazwach ulic i placów, szczególnie takich zapomnianych, przemilczanych, jak Marian Wieleżyński, Ignacy Łukasiewicz, Paweł Włodkowic, Zawisza Czarny, Jan Czochralski, Jerzy Zdziechowski i wielu innych.
  8. Trzeba wprowadzić do konstytucji obowiązek obrony dobrego imienia Polski i prawdy historycznej, pod groźbą kary infamii i pozbawienia praw.
  9. Trzeba nakręcić filmy i seriale, pokazujące nasze dobre tradycje, wielkość Polski i jej bogatą, piękną historię.
  10. Trzeba pokazywać światu rolę Polski jako prekursora lub obrońcy: przedmurza chrześcijaństwa, prekursora demokracji (sejmiki) i tolerancji, spichlerza Europy, państwa wielonarodowego, obrońcy słabszych i gnębionych, pierwszego państwa w europie z konstytucją, narodu, który jako pierwszy zrzucił jarzmo komunizmu.
  11. Trzeba wyszkolić i od nowa zorganizować kadry dyplomatyczne, które będą realizowały polską rację stanu
  12. Trzeba twardo domagać się odszkodowań i zwrotu zagrabionych nam dóbr kultury i dziedzictwa narodowego – od Rosji, Niemiec, Szwecji.
  13. Powinniśmy za utracone ziemie na wschodzie otrzymać zwrot obwodu królewieckiego i jeszcze dużo więcej od Rosji.
  14. Trzeba przełamać schemat stygmatyzacji wszystkich niewygodnych “antysemityzmem”, uprawiany przez środowiska “przedsiębiorstwa holocaust” i głosić prawdę, pokazując pokrętną narrację tego “przedsiębiorstwa”.
  15. Trzeba żądać od Niemców reparacji wojennych za II wojnę światową i oddania wielu zagrabionych dóbr.
  16. Trzeba wydać atlasy, mapy terenów aż po Ren i granicę z Danią z polskimi, słowiańskimi nazwami miejscowości, rzek i krain.
  17. Trzeba zerwać z mitem przyjaznych nam Anglików i Francuzów i pokazać ich prawdziwą, nieraz zdradziecką wobec Polski rolę w historii.
  18. Trzeba zacząć się szanować i reagować na przejawy obrażania Polski, oczerniania jej i zakłamywania historii. Jeżeli sami nie będziemy się szanować i nie damy po łapach tym, którzy nas szargają, nie będziemy mieli szacunku innych. A szacunku do nas nabierają niemal wszyscy cudzoziemcy, którzy u nas jakiś czas przebywali.

Widzę niedaleką przyszłość, kiedy fasada kłamstw upada i zaczynamy mówić prawdziwie własnym językiem, bez obaw, autocenzury i podszeptów obcych, kiedy Polska głosi prawdę historyczną, a kłamców przepędza (banicja!!!) i ściga. Nadejdzie taki dzień!

Dodaj komentarz