Kompleksy Polaków – ale niepotrzebne!

Niedawno dyskutowałem z kilkoma osobami następującą kwestię: dlaczego tak dużo obywateli RP (przynajmniej według sondaży) chce głosować na tych, którzy walą w Polskę, dbają bardziej o interesy sąsiednich państw niż Polski i w PE głosują przeciw Polsce. Wyłuskaliśmy trzy przyczyny:

1. Kompleksy niższości.

2. Historia rodzinna (korzenie PZPR-owskie, UB-ckie lub podobne) i wychowanie.

3. Dopasowanie do środowiska zawodowego z obawy o pracę.

Co do punktu drugiego, to jest to już nieźle udokumentowane – całe tomy książek typu “Resortowe dzieci”, a nawet my wśród znajomych regularnie odkrywamy ten mechanizm: np. zupełnie politycznie niezaangażowane 60-letnie dziecko nieżyjącego już byłego sekretarza partyjnego (z PZPR) postrzega atakowanie “komuny”, lewactwa i poddańczej postawy jako “bicie w swojego zmarłego tatusia”, więc czyta “Wybiorczą”, głosuje na lewicę, “nowoczesną” czy platformę.

Punkt trzeci odkryłem kilka lat temu, po analizie kilku przypadków dawnych przyjaciół, którzy w latach 80-tych i 90-tych byli “anty-komuną”, chodzili do kościoła, bardzo patriotyczni itd. Po ćwierć wieku zobaczyłem innych ludzi: popierających “komików” politycznych z grup takich jak “nowoczesna”, “platformersi”, a teraz “hołownia-2050”. Otóż żmudna analiza i dyskusja z przyjaciółką, która tych ludzi zna, doprowadziła do wniosku, że dopasowują się do środowiska zawodowego, które jest kosmopolityczne, anty-patriotyczne, globalistyczne czy materialistyczne (banksteria, farmagedonia, kasty nadzwyczajne, spekulanctwo, celebryctwo) – gdyby w domu mówili co innego niż w pracy, po jakimś czasie zwariowaliby od tego rozdwojenia i jakaś schizofrenia lub inny obłęd gotowy. Z obawy o możliwą utratę pracy śpiewają tak, jak środowisko zawodowe dyktuje.

Ale najgorzej jest z punktem pierwszym – punkt drugi z czasem traci na ostrości, punkt trzeci można szybko zmienić, zmieniając otoczenie zawodowe, natomiast kompleksy siedzą w większości z nas, Polaków. Są to kompleksy podsycane  i hodowane przez naszych wrogów – zaborców, najeźdźców, okupantów przez ostatnie niemal 300 lat, kompleksy niższości: Polak niegospodarny, Polak pijaczyna, Polak biedny, Polak awanturnik, Polak leniwy, Polak ciemna masa, Polacy podludzie, Polacy niedorośli do demokracji itd. Bzdury, bzdury, bzdury, ale wmawiane nam – na zasadzie goebbelsowskiej, iż kłamstwo powtarzane 1000 razy staje się prawdą – przez pokolenia, zrobiły swoje. Do tego komuna, socrealizm przez dwa pokolenia sprowadził nas rzeczywiście do roli europejskiej biedoty, “drugiej klasy”. Tymczasem nie ma najmniejszych powodów dla kompleksów niższości Polaków. Oto dlaczego:

  • Polacy mają wspaniałą historię, z której mogą być dumni;  o całe wieki wyprzedzaliśmy Europę naszym systemem politycznym demokracji szlacheckiej i wolności obywatelskich; warto przeczytać “Duch dziejów Polski” Antoniego Chołoniewskiego;
  • Polacy byli zawsze bardzo kreatywni i tworzyli nowe rozwiązania, technologie, budowle na całym świecie; Polak wynalazł komputer, laser niebieski, grafen, kamizelkę kuloodporną, technologię mostów spawanych i wiele innych rzeczy;
  • Polacy walczyli od kilkuset lat na wielu kontynentach, na wielu frontach “za wolność naszą i waszą”; Polacy obronili Wiedeń w 1683 roku, Polacy byli przedmurzem chrześcijaństwa, Polacy obronili Europę przed  bolszewikami w 1920 roku, Polska miała największą armię podziemną podczas II wojny światowej;
  • Polska była w XVI i XVII wieku mocarstwem europejskim, potęgą militarną i jako jedyna zdobyła Moskwę i Kreml (1610-1612)
  • Polska była ostoją wolności i tolerancji, do Polski uciekały prześladowane w innych państwach grupy etniczne lub religijne – działo się tak przez wiele wieków; do Polski uciekali bądź przenosili się bojarzy rosyjscy, szlachta niemiecka, bo tu zażywali wolności;
  • Polska stworzyła z powodzeniem, poprzez przyjazne akty, zwane uniami, państwo wielonarodowe, Rzeczpospolitą Obojga Narodów, a potem wielu narodów, państwo, które przetrwało ok. 300 lat, państwo, które było silne, ale gwarantujące autonomię, odrębność, każdej grupie narodowej;
  • Polska jako jeden z niewielu krajów, narodów i państw nie kolaborowała w żaden sposób z hitlerowskimi Niemcami i pierwsza stanęła do zbrojnego oporu;
  • Polacy mieli pierwszą w Europie, a drugą na świecie Konstytucję;
  • Polacy rozpoczęli demontaż bloku komunistycznego, powołując do życia “Solidarność” i obalając system komunistyczny;
  • Polacy odnoszą sukcesy w olimpiadach naukowych, konkursach międzynarodowych;
  • Polska dokonała ogromnego skoku gospodarczego, rozwojowego po 1989 roku;
  • Polacy są zaradni, potrafią się odnaleźć dużo lepiej niż wiele innych narodów w trudnych sytuacjach;
  • Polska ma wspaniałą kuchnię, wspaniałe potrawy i tradycję kulinarną;
  • Polacy, a szczególnie Polki, potrafią się pięknie ubierać, a polskie ubiory są świetnej jakości;
  • Polacy są otwarci i gościnni (“czym chata bogata”, “gość w dom, Bóg w dom).

To wszystko i pewnie wiele innych zjawisk powoduje, że nie ma najmniejszego powodu, by Polacy miel jakieś kompleksy niższości, by czuli się gorsi – wręcz przeciwnie, mamy powody do dumy, satysfakcji i wysokiej samooceny. To nie oznacza oczywiście, że nie mamy wad – nasze narzekalstwo, gadulstwo, łatwość wpadania w kłótnie, zbyt spontaniczne działanie bez starannego zaplanowania to przykłady wad polskich. Musimy nad sobą pracować,  eliminować te wady, wzmacniać się w tym, co dobre. Kluczowe jest “młodzieży chowanie” i kształcenie, które teraz jest, niestety, na marnym poziomie.

Polacy, uwierzcie w siebie, w swoje zdolności, w swoją siłę – tyle dobrych przykładów dawali nam nasi ojcowie i dziadkowie! Bez kompleksów! Jesteśmy bardzo wartościowym, bogatym duchowo, kulturowo, historycznie narodem. Głowy do góry! Odzyskać polskie państwo i zbudować silną, wielką i podmiotową Polskę!

 

Dodaj komentarz