Kapitulacja czy zwycięstwo?

63 dni walczyli Powstańcy Warszawscy. Dużo dłużej niż zaplanowano. Militarnie ulegli, ale odnieśli duchowe zwycięstwo. To dzięki nim, między innymi, przetrwał duch w Narodzie Polskim, to dzięki nim trwa legenda niezłomnego ducha polskiego, który nie kolaboruje ze złymi reżimami. W obliczu ofiarności i waleczności Powstańców rozważania o sensie Powstania są nie na miejscu, przy wszystkich wątpliwościach natury politycznej. Walczyli, żeby Polska była Polską… Potem nastała mroczna epoka sowieckiego, siermiężnego komunizmu, terroru stalinowskiego i eksploatowania Polski przez Sowietów. Walczyli AK-owcy, Żołnierze Niezłomni (Wyklęci), protestowało wielokrotnie społeczeństwo (1956, 1968,, 1970, 1976, 1980-81, 1988-9). Trwała cicha walka z sowieckim okupantem – żeby Polska była Polską…

Dlaczego nie możemy dyskutować otwarcie o Polsce?

Zamieszczamy ciekawy felieton z “Warszawskiej Gazety”, który słusznie dopomina się o prawdziwą debatę o przyszłości Polski w UE. Uważamy, że postulat należy podtrzymać, poprzeć, ale też jego zakres rozszerzyć do przyszłości Polski w ogóle, bowiem trzeba wiedzieć do jakiego portu (celu) się zmierza, jak się chcemy tam dostać itd. Zatem należy dyskutować otwarcie, bez cenzury (która kwitnie w głównym nurcie mediów, oj i to jak!) o rozwoju, finansach, ustroju, systemie wyborczym, sojuszach, demografii, edukacji, gospodarce, bogactwach Polski, energetyce i wielu innych tematach (patrz nasze wcześniejsze cykle o energetyce, polityce zagranicznej, edukacyjnej, medialnej, historycznej itd.). Zapraszamy do lektury:

Jeszcze Polska nie zginęła, bo my żyjemy!

Otrzymaliśmy taki oto list, który publikujemy w całości. Szanowni Państwo, jako Prezes Stowarzyszenia Roty Marszu Niepodległości informuję Państwa Redakcję o przedłożonym do Prezesa Rady Ministrów Premiera Mateusza Morawieckiego liście otwartym, w którym poruszamy kwestie dotyczące ostatnich bezprawnych działań Komisji Europejskiej w stosunku do państwa polskiego. Informuje również o planowanych działaniach naszego środowiska społecznego mających za zadanie przygotowanie Polski do organizacji referendum ogólnokrajowego, które zobligowałoby władzę Rzeczypospolitej do reakcji w przypadku zastosowania jakichkolwiek finansowych sankcji wobec naszego państwa. Chcemy prawnych zapisów, że w takim przypadku obowiązkiem władz Rzeczypospolitej będą analogiczne sankcje prawne i finansowe – w przypadku UE byłaby to odmowa wpłaty polskiej składki do unijnego budżetu.. Z poważaniem, Robert Bąkiewicz Poniżej tekst listu:

Czy to ma sens…? Przekonywanie zapartych…?

Publikujemy list otwarty do D. Tuska, w którym odnosząc się do jego ostatnich wypowiedzi dotyczących potrzeby ochrony granic Polski, autor “apeluje do niego o reakcję i zwalczanie rosyjskiej agentury wpływu. Agentura ta w ostatnim okresie w sposób ewidentny ujawniła się w naszym kraju”, także w szeregach partii Tuska. List otwarty do D. Tuska:

Kiedyś i tak zwyciężymy… Opór wobec zniewolenia narasta!

1. ZWYCIĘSTWO w Sądzie Bojownika o Wolność! Koniec masek, przymusowych zastrzyków, kwarantanny w Albercie! Lektor PL https://rumble.com/vktcwf-jbcshdcbscnascyws-sjshdayd-lektpl.html 2. Ogólnoświatowa rewolucja francuskojęzycznego ruchu oporu jest w pełnym toku, bo oto pierwszy posterunek policji przeszedł na naszą stronę; 500 szwajcarskich policjantów oficjalnie wzywa do obywatelskiego nieposłuszeństwa swoje jednostki, jeżeli podjęte zostaną kroki przeciw milczącej większości populacji. To jest zwycięstwo pokoju. Zwycięstwo nie tylko nad tyranią, lecz także nad masowym niewolnictwem urządzanym przez najbogatszych i coraz bogatszych ludzi na planecie. Świat francuskojęzyczny zaczyna się otwierać, staje się coraz bardziej świadomy i nasiona zaczynają kiełkować! Wielkie podziękowania dla tych wszystkich, którzy na swoich platformach robią wspaniałą robotę. Zobaczycie, że dziennikarze będą się stopniowo przyłączać do naszego obozu, ponieważ w redakcjach i na posterunkach policyjnych we Francji zaczyna się robić gorąco. To pierwsze zwycięstwo szwajcarskiej policji ma już posmak końcowego zwycięstwa, jako że jest to pierwsza kostka domina, która przewróci wszystkie pozostałe!

Brońmy się!!! Chcą nas zniewolić!

Petycja do sędziów o obronę polskiej suwerenności: podpisz tutaj: https://roty.pl/kampanie/petycja-do-sedziow-o-obrone-polskiej-suwerennosci/ Szanowna Pani Prezes Trybunału Konstytucyjnego, Komisja Europejska zagroziła Polsce nałożeniem wielomilionowych kar finansowych, usiłując – w sposób całkowicie bezprawny i sprzeczny z traktatami unijnymi – wymusić podporządkowanie się decyzji TSUE w sprawie izby dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

Chcemy wolności wychodzenia do sklepu po chleb czy spotykania się w restauracji

Teraz ważą się losy naszej wolności ! Chcemy pełnej wolności, aby móc wyjść do sklepu po chleb czy spotkać się w restauracji ze znajomymi. Chcemy żyć bez paszportu covidowego. Nie chcemy apartheidu medyczno-sanitarnego ! Musimy zapewnić, że nie złamią naszych praw konstytucyjnych ! Art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej mówi: „Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne”. „Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny”. Z „jakiejkolwiek przyczyny”, czyli ani z powodów rasowych, religijnych, medycznych czy sanitarnych. Nie zmuszajcie nas, ani naszych dzieci, do szczepień, bo to jest nielegalne! PODPISUJMY I NAGŁAŚNIAJMY TĘ PETYCJĘ: https://fb.pocztazdrowia.pl/petycja-covid-19 Podpisz, roześlij do znajomych, broń wolności! – zanim nas pozamykają w klatkach i stworzą świat z “Roku 1984” Orwella.  

Bitwa o naszą cywilizację – nie z kosmitami!

Wiele cywilizacji powstawało i upadało. Czy teraz kolej na upadek naszej? Nie musi tak być, jeśli ją obronimy… W majowym (2021 r.) numerze Kuriera WNET (miesięcznik – bardzo polecam!) ukazał się tekst Jana A.Kowalskiego pt. Kaganiec “nowej normalności”, w którym autor pisze jak próbuje się niszczyć naszą cywilizację: “…trzeba zmienić naszą duszę. Znieść Boże Prawa, zniszczyć Kościół i rodzinę, a zatem społeczeństwo. (…) Ma powstać nowe (…) Dlatego niszczy się wszystko, co uważaliśmy i jeszcze uważamy za wartościowe. Po co pracowitość, jeżeli każdemu zagwarantuje  się dochód podstawowy? Po co oszczędzanie, jeżeli trzeba do tego dopłacać? Po co przedsiębiorczość, skoro nasz wysiłek i wyrzeczenie wielu lat życia może zostać przekreślony  jedną administracyjną decyzją?“

Grabież pod płaszczykiem…? Uwaga na naszą własność!

Zamieszczamy poniżej zaproszenie do udziału w manifestacji pod Sejmem i Senatem w dniu 22 lipca w godzinach 12 – 14. Manifestację organizuje Polskie Towarzystwo Ziemiańskie, ale zaproszeni są wszyscy, którzy nie zgadzają się na pogwałcenie Konstytucji i poczucia sprawiedliwości poprzez nowelizację kodeksu postępowania administracyjnego. Nowelizacja ta, choć z pozoru wygląda na jakiś niegroźny akt, stanowi zasadniczą zmianę w podejściu do własności prywatnej w polskim prawie. Ta ustawa zakazuje jakiejkolwiek restytucji mienia skonfiskowanego w PRL wbrew obowiązującemu wówczas prawu, a także – w przypadku mienia już sprzedanego nowym właścicielom  – jakichkolwiek odszkodowań.  Umorzone będą też wszelkie postępowania znajdujące się w toku. Złamana zostanie jedna z podstaw prawa państw demokratycznych – lex retro non agit (prawo nie działa wstecz). Takie postępowania toczą się często po kilkanaście, a nawet dwadzieścia kilka lat, bo administracja III RP sabotuje je, przeciągając w nieskończoność decyzje. Proces stanowienia tego prawa odbywa się w błyskawicznym tempie, a towarzyszy mu kampania okłamywania obywateli. Chodzi zapewne o to, aby stworzyć fakty dokonane, zanim społeczeństwo się zorientuje. Do rozpowszechnianych kłamstw należą:

Siłę i wielkość buduje się „od wewnątrz”, a pożytkuje na zewnątrz

Dotyczy to osoby ludzkiej, grupy ludzi, organizacji, przedsiębiorstwa, państwa, cywilizacji. Zasada ta obowiązuje zawsze i wszędzie. Jest ponadczasowa. Działanie zgodnie z nią daje stopniowo wielką moc. Ale wymaga skupienia, wytrwałości i ciężkiej pracy. Symbolem takiej struktury jest zdrowe mrowisko. Niepozorne z zewnątrz, kryje wielką budowlę, precyzyjną organizację, zapasy, siłę zjednoczonych i pracowitych żyjątek, które osiągają gigantyczną synergię. Właśnie, synergia, czyli efekt spotęgowania połączonych wysiłków ukierunkowanych na wspólny cel, wspartych dobrą komunikacją i opartych na wspólnych wartościach, jest tym, o co chodzi.

Zdrada, zdrajcy, zdradzanie…

W majowym numerze “Kuriera Wnet” (str. 6) ukazał się bardzo ciekawy artykuł p. Jana Martiniego pt. “Zdrada, polska specjalność’. Pokazuje on mechanizmy zdrady w wieku XVIII i dziś oraz rolę zdrajców w unicestwieniu państwa polskiego. Artykuł jest wart przeczytania, na pewno. Pamiętam, jak w II połowie lat 80-tych XX wieku wiele osób wyjeżdżało z Polski do Niemiec “na pochodzenie”, co było oczywiście oszustwem i pretekstem, bo przeważnie byli to po prostu emigranci ekonomiczni. Pewna dziennikarka postanowiła zbadać

Polityka historyczna Polski – cz. 11 – Podsumowanie

Jak wynika z dziesięciu poprzednich odcinków tego cyklu, w dziedzinie polskiej polityki historycznej jest ogrom rzeczy do zrobienia. Przede wszystkim ta polityka musi być przestawiona na tory pro-polskie, broniące naszego dobrego imienia i prawdy historycznej !!! Trzeba skończyć z “pedagogiką wstydu”, wmawianiem Polakom kłamstw, które mają obniżyć naszą samoocenę i poniżać nas w oczach cudzoziemców. Trzeba odblokować prawdziwe badania historyczne – archeologiczne, archiwalne, ze źródeł krajowych i zagranicznych. Trzeba przedefiniować finansowanie badań i publikacji historycznych – należy finansować tylko te zgodne z prawdą historyczną i polskim interesem narodowym.

Zorganizujmy się i nie dajmy się zniszczyć! Tworzymy PSG!

Szanowni Czytelnicy Polski-Jutra, to nie żarty. Zaczyna się nasza walka o godne życie, o przetrwanie, o to, by mieć co włożyć do garnka. Wygramy, gdy się zjednoczymy w imię naszych interesów – nie interesów lobbystów czy partyjniaków. Jeżeli leży Wam na sercu przyszłość naszego Kraju, Polski, naszych lokalnych przedsiębiorstw i rodzin, to przeczytajcie tekst zamieszczony pod poniższym linkiem i przystąpcie do działania: https://szlachetni.org/index.php/biezace-informacje/115-zaczynamy-powszechny-samorzad-gospodarczy Gdy przyjdą po Was, po Wasz dom, pieniądze, będzie już za późno… Teraz potrzeba naszego zdecydowanego działania. Prześlij, proszę, powyższy link do wszystkich Twoich znajomych przedsiębiorców, osób prowadzących działalność gospodarczą, rolników, rzemieślników itd.

Polityka historyczna Polski – cz. 8 – Relacje polsko-niemieckie

Z Niemcami jest od zarania pewien problem: nie mają stabilizującej tożsamości, nie mają zakorzenienia tak jak mają je Grecy, Polacy, Norwegowie, Irlandczycy i wiele innych nacji. To jest w pewnym sensie “posklejana, niespójna i zagubiona nacja”. Wiem, o czym piszę, bo spędziłem sporo lat w Niemczech, znam Niemców, ich atmosferę, sposób myślenia. Jest nawet jeszcze gorzej, bo odkrycia archeologiczne, analizy językoznawcze oraz badania genetyczne wskazują na coś, co jest niemiłe niemieckim uszom: Niemcy jako nacja to swego rodzaju mieszaniec, taki kundel Europy. Na to nakłada się wielowiekowe rozbicie na dziesiątki ksiąstewek, zróżnicowanych językowo, religijnie, wojujących i funkcjonujących w ciągłym zagrożeniu i napięciu. Z tego wynikała agresja, radykalizm, okrucieństwo i kilkukrotne błądzenie całej “wielo-niemieckiej” społeczności, z tego wynikała i wynika łatwość do pójścia za radykalną ideologią i prężenie w jej imię muskułów. Oto przykłady:

Polityka historyczna Polski – cz. 7 – Relacje polsko-żydowskie

Poniżej przedstawiam bardzo syntetyczną historię relacji polsko-żydowskich. Wiedzę tę zaczerpnąłem w ostatnich latach z wykładów i publikacji kilku wspaniałych znawców tematu, głównie od pani dr Ewy Kurek i od pana Leszka Żebrowskiego – oboje pięknie o tej historii opowiadają, bez negatywnych emocji, bez napadania, bez ksenofobii. Za to bardzo im dziękuję. Równocześnie przepraszam, jeżeli duża syntetyczność i skrótowość wywodu powoduje w odbiorze wrażenie nieścisłości. Na wstępie pewne zastrzeżenie: temat jest drażliwy, niepoprawny politycznie, często cenzurowany. Łatwo komuś przypiąć łatkę antysemity, choć antysemitą nie jest. Dlatego niektórzy rozróżniają pomiędzy wieloma środowiskami żydowskimi, które czasem kłócą się i zwalczają między sobą. Można rozróżniać między osobami pochodzenia polskiego bądź żydowskiego (podejście etniczne) albo