Jak nas rozmiękczają i bałamucą – nie daj się!

Oto artykuł, który wpisuje się w “powolne gotowanie żaby”, czyli ogłupianie nas, przekonywanie, że czarne jest białe… Bądź czujny, płać gotówką,  nie dajmy się! A poniżej artykuł (źródło: https://www.wnp.pl/tech/zloty-z-okresem-waznosci-prezes-gieldy-o-cyfrowej-walucie,535215.html): Złoty z okresem ważności. Prezes Giełdy o cyfrowej walucie Prezes GPW, Marek Dietl, jest zwolennikiem wprowadzenia do obiegu cyfrowego złotego – najpierw, tytułem testu – na rynku kapitałowym.

Nie dla przymusu szczepień i segregacji !!!

Za stroną https://citizengo.org/pl/ot/206021-nie-dla-segregacji-polakow podajemy informacje: W Polsce grupa posłów PiS, przy poparciu rządu, forsuje projekt (tzw. ustawa posła Hoca) prowadzenia testów na COVID dla wszystkich niezaszczepionych pracowników co 48 godzin. Umożliwia ona także dostawcom wszelkich dóbr i usług nakładanie na niezaszczepionych ograniczeń w dostępie do swojej oferty. (1)

Trzy rozkazy – 77 lat temu i dzisiaj !

Zamieszamy – za “Warszawską Gazetą” z 14 stycznia 2022 r. – trzy rozkazy generała Okulickiego “Niedźwiadka” z 19 stycznia 1945 roku. Jakże one są aktualne dziś…: Bez komentarza. 77 lat i znów trzeba walczyć o niepodległość, o państwo, o wolności osobiste, o normalność. Cześć pamięci wszystkim tym, którzy to robili w polskiej przeszłości – dzięki nim mamy Polskę z językiem polskim i państwowością – jaką… to już inna sprawa…

Idzie ku lepszemu?

Publikujemy nowy felieton Małgorzaty Todd, który dodaje otuchy i wiary: Idzie ku lepszemu Szanowni Państwo! Marsz Niepodległości pokazał nam (i im), jaką wartością jest naród. Bezpańskie psy, pod postacią Europejczyków polskiego pochodzenia, ujadały tu i ówdzie, ale biało-czerwona karawana szla dalej. Podobnie sprawy mają się na wschodniej granicy. Białoruskie KGB wyposaża sprowadzonych muzułmanów w obcęgi do cięcia drutu, kije, łopaty i kamienie. Przechwyceni przez polską straż graniczną nielegalni „biedni uchodźcy”, okazują się często przeszkolonymi w Rosji terrorystami, nad którymi opozycja totalna roni krokodyle łzy, nie ze szczerego żalu, tylko żeby utrudnić normalne rządzenie naszym krajem.

Budują pozytywną przyszłość – zaproszenie

Zamieszczamy zaproszenie, które otrzymaliśmy: Zapraszamy na jedyne w swoim rodzaju wydarzenie z okazji jubileuszu 21-lecia ICPPC(*) : FORUM ŻYWNOŚĆ I WOLNOŚĆ. BUDUJEMY POZYTYWNĄ PRZYSZŁOŚĆ. Wśród wykładowców m.in. Jadwiga Łopata laureatka ekologicznego Nobla, Edyta Jaroszewska-Nowak – pionierka rolnictwa ekologicznego, Justyna Socha – STOP NOP, sir Julian Rose – ICPPC, dr Zbigniew Hałat, Paweł Nogal – radca prawny. Nie może Ciebie zabraknąć na tym wydarzeniu inspiracji i jedności!

Wenezuelskie memento dla Polski… – zaprogramowany upadek?

Socjalizm zawsze kończy się źle – albo klapą gospodarczą, albo terrorem, albo jednym i drugim razem. Socjalizm to socjal, to państwo nadopiekuńcze, to rozdawnictwo pieniędzy, to uzurpacja państwa, które uważa, że lepiej wie, jak wydać nasze pieniądze – nasze rodzinne, lokalne, gminne itd. A państwo nigdy nie będzie wiedziało (lepiej) czego my potrzebujemy. Państwo – czytaj: kasta urzędnicza – chce uzasadnienia dla swojego panoszenia się, chce władzy nad nami, dlatego chce jak najwięcej regulować, kontrolować, zdzierać z nas i potem rozdawać albo przejadać. Omnipotentne państwo socjalne/socjalistyczne jest groźne, zastrasza i osacza obywateli. Prowadzi do

Niemcy znowu problemem dla Europy?

Parafrazując różne znane cytaty, powiem tak: Niemcy są za duże, by usiedzieć cicho, a za małe, by poprowadzić Europę Niemcy są za posłuszni, za służbiści, za dokładni, za totalni, więc trzeba pilnować, co robią, by nie narozrabiali Niemcy trzeba okresowo, powiedzmy raz na pokolenie, raz na 25-30 lat, “wyprać”, żeby spokornieli i nie odrastała im imperialna głowa hydry. Z Niemcami jest problem.

Polska, Europa – co dalej?

Oto mamy “odwracanie kota ogonem”: urzędnicy brukselscy i strasburscy euro-posłowie zarzucają Polsce łamanie praworządności, a sami ją łamią; zarzucają nam nietolerancję a sami na nią chorują; zarzucają nam brak niezawisłości sędziów, a sami u siebie uzależniają sędziów od polityków – itd. Bruksela, ale także Niemcy, Holandia, Francja czy czasem inne państwa mieszają się bezprawnie i bezczelnie do naszej polityki wewnętrznej – dlaczego? bo tzw. Zachód – leniwy, zgniły Zachód – zawsze chciał z naszej (“postkomunistycznej”) części Europy uczynić sobie neokolonialną przestrzeń zbytu i taniej siły roboczej. Tymczasem co mówią “traktaty Unii Europejskiej”? Poniżej tekst oryginalny po angielsku i nasze tłumaczenie na polski:

Twoje kradzione prawa obywatela

Od dawna, co najmniej od czasów starożytnej Grecji, trwa swoiste “przeciąganie liny” między obywatelem a państwem. Pisali już o tym starożytni Grecy. Czy obywatel będzie wolny, decydujący o sprawach państwa a ogół obywateli będzie suwerenem, najwyższą władzą i czynnikiem kontrolującym państwo – czy też państwo (czytaj: kasta urzędnicza, oligarchia itp.) będzie koncesjonowało wolność i kontrolowało obywateli? Ten spór, to zmaganie trwa od tysiącleci. Dziś, niestety, szala przechyliła się mocno w stronę państwa – to ono jest dziś wszechwładnym potworem, osaczającym nas z każdej strony. Państwo socjalne, opiekuńcze, roszczące sobie prawa do decydowania za obywateli, jest dziś faktem w całym świecie tzw. zachodnim. Państwo się zdegenerowało, jest skostniałym, socjalistycznym, biurokratycznym i rozbuchanym organizmem, który dusi nas, obywateli, ogromnie dużo kosztuje i próbuje zagarniać coraz większe obszary naszego życia.

4 listopada – o polskim kapitalizmie – zaproszenie

Otrzymaliśmy zaproszenie na seminarium: Instytut Filozofii, Socjologii i Socjologii Ekonomicznej we współpracy z Ruchem Społecznym Powszechnego Samorządu Gospodarczego zaprasza na seminarium z cyklu „Polski Kapitalizm 2.0” Polski kapitalizm w (post)-covidowym świecie Referat przedstawi Prof. dr hab. Krzysztof Jasiecki z Instytutu Filozofii Socjologii i Socjologii Ekonomicznej Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Koreferat przedstawi dr Dariusz Grabowski lider Ruchu Społecznego PSG Polski kapitalizm – czyli czyja Polska? Seminarium odbędzie się 4 listopada 2021 o godzinie 17-tej w sali 232 Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie – budynek G Al. Niepodległości 162

Orwell, gotowanie żaby, Atlas Zbuntowany i ERL

Już wyjaśniam: ERL to skrót od Europejskich Republik Ludowych, tworu poniekąd opisanego przez Ayn Rand w “Atlasie Zbuntowanym” w latach 50-tych XX wieku. Od jakiegoś czasu do coraz większej liczby ludzi dociera świadomość, że idą czasy “orwellowskie”, opisane przez Georga Orwella (prawdziwe nazwisko: Eric Arthur Blair) w słynnej książce “Rok 1984”. Idą czasy totalitarne, czasy zniewolenia. Obie książki – “Rok 1984” (wydana w r. 1949) i “Atlas zbuntowany” (1957) – zostały napisane przez ich autorów pod wpływem fatalnych doświadczeń ludzkości z totalitarnymi reżimami: niemieckim hitleryzmem i rosyjskim komunizmem-stalinizmem. Oba te totalitarne systemy zniewoliły całe narody, wymordowały dziesiątki milionów ludzi,  dokonały gigantycznych grabieży i ogłupiły całe społeczeństwa swoją perfidną propagandą. Czy to – Anno Domini 2021 – nie brzmi znajomo?

Kapitulacja czy zwycięstwo?

63 dni walczyli Powstańcy Warszawscy. Dużo dłużej niż zaplanowano. Militarnie ulegli, ale odnieśli duchowe zwycięstwo. To dzięki nim, między innymi, przetrwał duch w Narodzie Polskim, to dzięki nim trwa legenda niezłomnego ducha polskiego, który nie kolaboruje ze złymi reżimami. W obliczu ofiarności i waleczności Powstańców rozważania o sensie Powstania są nie na miejscu, przy wszystkich wątpliwościach natury politycznej. Walczyli, żeby Polska była Polską… Potem nastała mroczna epoka sowieckiego, siermiężnego komunizmu, terroru stalinowskiego i eksploatowania Polski przez Sowietów. Walczyli AK-owcy, Żołnierze Niezłomni (Wyklęci), protestowało wielokrotnie społeczeństwo (1956, 1968,, 1970, 1976, 1980-81, 1988-9). Trwała cicha walka z sowieckim okupantem – żeby Polska była Polską…

Dlaczego nie możemy dyskutować otwarcie o Polsce?

Zamieszczamy ciekawy felieton z “Warszawskiej Gazety”, który słusznie dopomina się o prawdziwą debatę o przyszłości Polski w UE. Uważamy, że postulat należy podtrzymać, poprzeć, ale też jego zakres rozszerzyć do przyszłości Polski w ogóle, bowiem trzeba wiedzieć do jakiego portu (celu) się zmierza, jak się chcemy tam dostać itd. Zatem należy dyskutować otwarcie, bez cenzury (która kwitnie w głównym nurcie mediów, oj i to jak!) o rozwoju, finansach, ustroju, systemie wyborczym, sojuszach, demografii, edukacji, gospodarce, bogactwach Polski, energetyce i wielu innych tematach (patrz nasze wcześniejsze cykle o energetyce, polityce zagranicznej, edukacyjnej, medialnej, historycznej itd.). Zapraszamy do lektury: