Żywność: kontrola skupu, zawyżanie cen, taktyka głodzenia

Wystarczy rozejrzeć się dookoła, porozmawiać z rolnikami, sadownikami, posłuchać różnych wiadomości i widać wyraźnie, że coś niepokojącego dzieje się z “rynkiem” żywności – naszym polskim, ale nie tylko. Oto mamy zasoby płodów rolnych, owoców, warzyw, których nasi rodzimi producenci nie są w stanie sprzedać, a jeżeli,to po tak niskich cenach, że to się nie kalkuluje, bo koszty wyprodukowania, zbioru i transportu mocno przewyższają cenę, którą oferują pośrednicy, a mówiąc wprost: zagraniczne firmy, które opanowały skup i w dużej części przetwórstwo rolno-spożywcze. Owe firmy sprowadzają surowce albo ze swoich krajów macierzystych, albo z krajów, które oferują owe płody dużo taniej. Jaki jest efekt?

Siłę i wielkość buduje się „od wewnątrz”, a pożytkuje na zewnątrz

Dotyczy to osoby ludzkiej, grupy ludzi, organizacji, przedsiębiorstwa, państwa, cywilizacji. Zasada ta obowiązuje zawsze i wszędzie. Jest ponadczasowa. Działanie zgodnie z nią daje stopniowo wielką moc. Ale wymaga skupienia, wytrwałości i ciężkiej pracy. Symbolem takiej struktury jest zdrowe mrowisko. Niepozorne z zewnątrz, kryje wielką budowlę, precyzyjną organizację, zapasy, siłę zjednoczonych i pracowitych żyjątek, które osiągają gigantyczną synergię. Właśnie, synergia, czyli efekt spotęgowania połączonych wysiłków ukierunkowanych na wspólny cel, wspartych dobrą komunikacją i opartych na wspólnych wartościach, jest tym, o co chodzi.

Brońmy gotówki !!!

Rozsyłajcie to wszędzie, gdzie się da: do urzędników, instytucji centralnych, znajomych, przyjaciół, klientów, kontrahentów itd.: My, obywatele jesteśmy przeciwni likwidacji gotówki. Likwidacja gotówki doprowadzi do:

Ciekawa książka dla ludzi myślących

Jest taka książeczka – “Misja” Michel’a Desmarquet’a – którą warto przeczytać. Jest to relacja z pewnej podróży, może wizja, przesłanie, przestroga. Na pewno daje do myślenia i pozwala zyskać dystans do tego, co się dzieje na Ziemi. Książka narusza różne tabu, zmienia perspektywę, daje nadzieję, a niektórych może przestraszyć. Czyta się ją z zapartym tchem. Jest odskocznią i przebłyskiem tego, co kiedyś ludzie potrafili. Polecamy gorąco! Jest też do posłuchania z audiobooka: https://www.youtube.com/watch?v=P80pTGsPC3U  

Polityka gospodarcza Polski – cz.12 – Podsumowanie

Siłę państwa i społeczeństwa buduje się od wewnątrz – poprzez silne, ale chude państwo, dobre prawo, silną gospodarkę, dobrą edukację, porządek moralny i sprawne, sprawiedliwe sądownictwo. Na wszystko trzeba pieniędzy, więc kluczowa jest gospodarka. Ktoś mi kiedyś powiedział: możesz cudować z firmą, ale najpierw musisz sprzedać i zarobić. To prawda. Zatem gospodarka to podstawa. Aby gospodarka się “kręciła”, trzeba jej dać przestrzeń, swobodę, nie wolno wkładać “kijów w szprychy” ani rzucać “kłód pod nogi”:

Polityka gospodarcza Polski – cz.11 – Podatki

Podatki są istotnym elementem prowadzenia działalności gospodarczej. Mogą porządkować rynek i obrót gospodarczy, ale mogą też rujnować i dusić przedsiębiorstwa oraz tworzyć system opresyjny i wyzyskujący ludzi. Dlatego trzeba stworzyć prosty, sprawiedliwy i wspierający rozwój przedsiębiorstw system podatkowy. Powinien się on zasadzać na prostej zasadzie, że podatki płaci się dlatego, że korzysta się ze wspólnej, ogólnospołecznej infrastruktury i zasobów lub obciąża się społeczeństwo skutkami swojej działalności. Podatki mają służyć tworzeniu dobra wspólnego i budowaniu silnego, ale odchudzonego państwa, które dba o nasze bezpieczeństwo wewnętrzne i zewnętrzne, a nie jest “dojarką”, która zdziera z nas pieniądze pod byle pretekstem, aby “rząd się wyżywił”. System podatkowy powinien wspierać i motywować obywateli do aktywności przedsiębiorczej, wolontariackiej i samopomocowej w duchu solidarności i partnerskich stosunków właścicielsko-pracowniczych. System ma być prosty, precyzyjny i nie-uznaniowy, koszt poboru podatku ma nie przekraczać 1% wynikających z niego wpływów.

Polityka gospodarcza Polski – cz.10 – Rezerwy i infrastruktura

Infrastruktura jest niezbędnym otoczeniem dla prowadzenia działalności gospodarczej. Kapitał i inwestycje idą tam, gdzie jest większa wolność gospodarowania (patrz: https://polska-jutra.eu/polityka-gospodarcza-polski-cz-7-wolnosc-gospodarowania/ ) i lepsza infrastruktura. Dobra infrastruktura ułatwia działanie naszym lokalnym przedsiębiorcom, natomiast rezerwy zapewniają stabilność. I. Infrastruktura to różne aspekty i wiele ich cech:

Polityka gospodarcza Polski – cz.7 – Wolność gospodarowania

Dużo ludzkość wydatkowała energii za wolność. Wolność, równość, braterstwo! Wolności i chleba! Za wolność naszą i waszą! Itd. Hasła wolności towarzyszą nam od wieków. Czym jest wolność? Brakiem ograniczeń? Hmmm… zawsze są jakieś ograniczenia, czy to przyrodnicze, czy moralne, czy inne. Możliwością dokonywania wyboru? A jaki to wybór – między zaplanowanym działaniem a więzieniem, między jednym złem a drugim złem, między jedną kliką a drugą? Ze zdefiniowaniem wolności zawsze był problem, bo to jest rzecz dynamiczna, która się odnosi do procesów, dziejących się zmagań, wysiłków, dążeń. Dlatego wprowadzono tzw. indeksy wolności gospodarowania, które opierają się na wielu wskaźnikach, które da się ocenić np. w punktach. I tak w tegorocznym indeksie wolności gospodarczej The Heritage Foundation –  Polska awansowała na

Polityka gospodarcza Polski – cz.5 – Dostęp do finansowania

Przedsiębiorcy – uwaga: przedsiębiorcy polscy, krajowi! – to ta specjalna grupa społeczna, która zapewnia główne dochody państwa. To przedsiębiorcy nasi, polscy, tworzą miejsca pracy, wypracowują dochody, podatki, generują usługi i towary. Oczywiście, pracownicy robią to razem z nimi, ale to przedsiębiorcy podejmują inicjatywę, ryzyko i odpowiedzialność. I choćby za to należy im się bardzo dobra opieka państwa i wsparcie w ich działalności. To wsparcie może mieć różne oblicza:

Polityka gospodarcza Polski – cz.4 – Współpraca pracy i kapitału

Kapitalizm XIX wieczny stworzył podział na “my” i “oni”, czyli na klasy “kapitalistów-wyzyskiwaczy” i “robotników-ociągaczy” – tak siebie te grupy zaczęły postrzegać. Stara metoda “dziel i rządź” dała o sobie znać. Efektem były spory, protesty, demonstracje, walki związków zawodowych z przedsiębiorcami, często z udziałem policji, wyrzucanie pracowników, wywożenie prezesów na taczkach itd. itp. To było powodem powstawania organizacji związkowych, potem komunistycznych i socjalistycznych. To wytworzyło tzw. konfliktowy model stosunków gospodarczych, znany nam dobrze także z dzisiejszych realiów. Ten model jest kontra-produktywny,

Polityka gospodarcza Polski – cz.3 – Wielostronne umowy wspólnie kontrolowane

Wielostronne umowy wspólnie kontrolowane (WUWK) to wspaniałe narzędzie ochrony producentów i konsumentów przed spekulantami, przed tzw. pośrednikami. Otóż dziś sytuacja w wielu sektorach gospodarki wygląda tak, że silne kapitałowo firmy (korporacje) prawie lub całkowicie monopolizują rynek skupu, magazynowania albo obrotu towarami, przez co dyktują ceny – zarówno te, które płacą producentom, jak i te, które im płacą konsumenci. Efekt jest taki, że producent, który najczęściej ponosi największy wysiłek, dostaje nędzne grosze za swój wyrób, natomiast pośrednik zgarnia kilkudziesięciokrotnie więcej od konsumentów. To jest wypaczenie, to zaprzecza uczciwości, sprawiedliwości, zasadzie proporcjonalnego wynagradzania wysiłku ludzkiego. Oczywiście, to nie rynek, lecz monopol, duopol, zmowa rynkowa, spekulacja, dyktat. Coś z tym trzeba zrobić.

Polityka gospodarcza Polski – cz.2 – MŚP i ich znaczenie

Tyle się mówi od lat o MŚP i pomocy dla nich, ale jakoś tego nie widać. Tymczasem firmy te – mikro, małe i średnie – to poważna część naszej gospodarki, ale także wyraz przedsiębiorczości Polaków. Dlatego należy je wspierać. MŚP wypracowują około 50% naszego PKB oraz dają zatrudnienie ponad 60 % pracowników!