Polityka gospodarcza Polski – cz.8 – Samorząd gospodarczy

Zacznijmy od tego, kto wypracowuje nasz dochód narodowy, podatki i dobra. To my, ludzie pracujący, a przede wszystkim nasi lokalni, polscy przedsiębiorcy, którzy organizują pracę, dają miejsca pracy, ponoszą ryzyko, tyrają od rana do wieczora, czasem siedem dni w tygodniu. Gdyby nie polscy przedsiębiorcy, a mówiąc szerzej – przedsiębiorczość, inicjatywa, pomysłowość i praca Polaków – to nie mielibyśmy rozwoju rozumianego jako lepszy dobrostan, większe możliwości, ładniejsze otoczenie itd. Ponieważ przedsiębiorcy – zaznaczam: lokalni, polscy (zagraniczni chcą wyprowadzać zyski z Polski) – są tą szczególną, najważniejszą grupą wypracowującą efekty gospodarcze Polski, to należy im się też odpowiednia pozycja społeczna, a także reprezentacja na poziomie ogólnokrajowym, o czym poniżej.

Polityka gospodarcza Polski – cz.7 – Wolność gospodarowania

Dużo ludzkość wydatkowała energii za wolność. Wolność, równość, braterstwo! Wolności i chleba! Za wolność naszą i waszą! Itd. Hasła wolności towarzyszą nam od wieków. Czym jest wolność? Brakiem ograniczeń? Hmmm… zawsze są jakieś ograniczenia, czy to przyrodnicze, czy moralne, czy inne. Możliwością dokonywania wyboru? A jaki to wybór – między zaplanowanym działaniem a więzieniem, między jednym złem a drugim złem, między jedną kliką a drugą? Ze zdefiniowaniem wolności zawsze był problem, bo to jest rzecz dynamiczna, która się odnosi do procesów, dziejących się zmagań, wysiłków, dążeń. Dlatego wprowadzono tzw. indeksy wolności gospodarowania, które opierają się na wielu wskaźnikach, które da się ocenić np. w punktach. I tak w tegorocznym indeksie wolności gospodarczej The Heritage Foundation –  Polska awansowała na

Polityka gospodarcza Polski – cz.6 – Samowystarczalność

Chciałem pierwotnie inaczej zatytułować ten odcinek “Polityki gospodarczej Polski”: “Krótkie łańcuchy dostaw”. Jednak tu chodzi o coś więcej, o swoistą zaradność społeczności lokalnych i społeczności narodowej, ich bezpieczeństwo bytowe, zorganizowanie, by było zdrowiej, taniej, bez zadłużania. Czyli chodzi o samowystarczalność gospodarczą. Państwo powinno zadbać o swoją podstawową samowystarczalność. Nie oznacza to odizolowania się od świata, jak ma to miejsce w przypadku Korei Północnej, bo trzeba podróżować (“podróże kształcą”), poznawać inne kultury, wymieniać się z innymi narodami. Ale wszystko z umiarem – nie może być tak, że się uzależniamy od innych państw czy organizacji, np. od towarów chińskich, pieniędzy “unijnych” (a naprawdę naszych), armii amerykańskiej itd. itp.

Wybij sobie z głowy te zwodnicze JOW-y !

Mamy do czynienie z zasadniczym nieporozumieniem. A może z manipulacją? Planem ogłupienia społeczeństw i wprowadzenia “dwój-dyktatury” (wyjaśniam poniżej)? Z chęcią zabetonowania seny politycznej i udawania, że medialny cyrk “wyborczy” to demokracja? Faktem jest, że od jakiegoś czasu wsącza się nam propagandę JOW-ów, czyli jednomandatowych okręgów wyborczych jako panaceum na partyjniactwo i sposób na uzdrowienie życia politycznego. A to jest po prostu wielka BZDURA !

Polityka surowcowa i materiałowa Polski – cz.9 – Podsumowanie

Mam wrażenie, że polityka surowcowo-materiałowa w Polsce nie istnieje. Nie ma żadnej strategii, planu, aby wykorzystać nasze bogactwa, surowce naturalne, a także wiedzę i umiejętności inżynierów. Mając tyle surowców, powinniśmy, jako Polska, na nich oprzeć swój rozwój i badania, rozwinąć poszukiwania, zorganizować lub doposażyć instytuty badawcze. Zamiast rozdawać pieniądze i rozdmuchiwać państwo opiekuńcze, de facto socjalistyczne, trzeba zainwestować w laboratoria, nowe materiały i technologie, dać ludziom pracę, opatentować, rozwinąć przemysł i zarabiać eksportując przetworzone surowce. Tyle miliardów złotych wpompowuje się w “socjal”, w “tarcze ochronne”, które nie wiadomo kogo chronią, w różne bzdurne projekty “naukawe” i w biurokrację, zamiast ruszyć z badaniami podstawowymi na miarę XXI wieku.

Polityka surowcowa i materiałowa Polski – cz.6 – Tworzywa sztuczne

Dziś technika pozwala tworzyć nowe materiały – tzw. tworzywa sztuczne – spełniające określone wymagania np. lekkości (niskiej masy), nieprzewodzenia bądź przewodzenia prądu elektrycznego, określonej przenikalności termicznej, plastyczności, elastyczności, barwy lub bezbarwności, odporności na uderzenia itd. itp. Istnieje cała nauka zwana materiałoznawstwem, która się tym zajmuje. Można łączyć ze sobą rozmaite związki chemiczne, metale, minerały, zmielone substancje organiczne itd., z czego powstają najróżniejsze masy budowlane, płyty, topliwa, stopy, mieszanki – dające się formować, odlewać, wyciskać, giąć, nadrukowywać (p. druk 3D), rozciągać, frezować itd.

O Polskę nowoczesną i wyzwoloną z neokolonializmu!

Oto co powiedział dr Jacek Bartosiak, znany geostrateg (za https://www.wnp.pl/wiadomosci/455005.html): “Niemcy budują łańcuch gospodarczy w Europie Środkowo-Wschodniej – i z niego żyją, mając przewagę instytucjonalną, organizacyjną, infrastrukturalną, kapitałową. Sami ustalają, kiedy następuje początek i koniec biznesu, początek i koniec cyklu technologicznego, kiedy pojawiają się inwestycje i jakie. Niemcy otrzymują wysoką marżę z tytułu podziału wartości pracy, my – niską. Pytanie, czy awansujemy w tym zestawieniu… Nie umiem na to odpowiedzieć. Wiem, że wymaga to wysiłku modernizacyjnego. Niełatwo w Polsce o budowę dużego kapitału prywatnego, więc może odpowiedzią na ten problem są wielkie koncerny państwowe. Dobrze byłoby jednak, gdyby utwierdził się w nich kult innowacyjności, promocja prawdziwej kompetencji, nie tylko protekcji czy poparcia politycznego.”

21 postulatów Antypartii

Publikujemy dziś 21 postulatów ugrupowania Antypartia. Nie jesteśmy ani fanami, ani przeciwnikami tego ugrupowania, ale większość jego postulatów wydaje się nam ciekawa, więc warto się z nimi zapoznać. Oto one (za: https://www.antypartia.org/aktualnosci/21-postulatow-antypartii-partiokracja-zrodlem-patologii-i-braku-efektywnosci): 21 postulatów ANTYPARTII – partiokracja źródłem patologii i braku efektywności

Polityka surowcowa i materiałowa Polski – cz.3 – Recykling, obieg surowcowy

W przestrzeni publicznej fruwa mnóstwo zaklęć na temat ekologii, ochrony środowiska, zredukowania CO2 i plastików – a światowe koncerny nadal wytwarzają tony śmieci. Po oceanach pływają góry odpadów, głównie plastików, liczba odpadów tzw. komunalnych, z gospodarstw domowych, wciąż rośnie, przetwarzanie tych odpadów nie nadąża. Zaprogramowana katastrofa? Jest źle: kupuję “listek” baterii, czyli karton z plastikową foremką, w której są poukładane baterie. Ten “listek” zapakowany jest w kolejną folię, bąbelkową, a wszystko razem w pudełko, które jest owinięte folią-stretchem. Zatem łącznie mamy tu cztery warstwy opakowania, z czego tak naprawdę potrzebna byłaby jedna, np folia bąbelkowa. A do tego każda warstwa jeszcze poowijana taśmą klejącą, która powoduje, że mieszanka plastiku z ową klejącą taśmą nie nadaje się do plastików, lecz trzeba ją wyrzucić do śmieci niesegregowanych. Farsa!

Nie śmiecić! I kto to mówi???

Parlament Europejski chce bardziej restrykcyjnych zasad recyklingu. He, he, he… Ci sami urzędnicy-politruki, którzy krzyczą o zielonym ładzie, o ekologii, ochronie środowiska, pozwalają korporacjom zaśmiecać świat na potęgę. Czym? Głownie tzw. plastikiem, ale też innymi odpadami, np. chemicznymi, radioaktywnymi itd. Po oceanach pływają gigantyczne góry śmieci. Ilość śmieci tzw. komunalnych (z naszych miast i wsi) rośnie w zastraszającym tempie. Oto kupuję przez Internet jakiś produkt. Wydawało by się, że jak przez Internet, to skracam drogę od producenta do mnie, więc powinno być ekologicznie, bo z magazynu produkt jedzie prosto do moich drzwi. Tymczasem…

Polityka rolna Polski – cz. 5 – Infrastruktura rolnictwa

Polityka rolna cz. 5. Infrastruktura rolnictwa Rolnictwo zaspakaja najbardziej podstawową potrzebę człowieka jaką jest zaspokojenie głodu. Rolnictwo – dobre, bez chemii – obok schronienia, wody i ogrzewania to jeden z najważniejszych sektorów gospodarki i życia państwa. Nie będzie ono mogło dobrze funkcjonować (czyli opłacalnie i dostarczając wartościowe produkty w wystarczającej ilości), jeżeli nie będzie wokół niego odpowiedniej infrastruktury:

O Powszechny Samorząd Gospodarczy – organizujmy się!

Otrzymaliśmy następującą informację: Witam w imieniu Zespołu Organizatorów już działającego Ruchu Społecznego Powszechnego Samorządu Gospodarczego /RS-PSG/.        Nasz Ruch powstał w celu połączenia przedsiębiorców i samorządowców w działaniu na rzecz ustanowienia w Polsce Powszechnego Samorządu Gospodarczego /PSG/  jako pierwszego etapu koniecznej reformy społeczno-gospodarczej kraju. Drugim celem jest upodmiotowienie przedsiębiorców, przez uznanie PSG jako samorządowego reprezentanta zawodu ‘przedsiębiorca’ na równi z innymi zawodami w Polsce.