Pomysł Czytelnika nt. Ducha dziejów Polski

Drodzy Czytelnicy naszej skromnej strony internetowej, jeden z czytelników zasugerował, aby tekst o “duchu dziejów Polski” – czy ten skrót, który opublikowaliśmy wczoraj, czy całą książeczkę Antoniego Chołoniewskiego – przetłumaczyć na język angielski, ewentualnie na inne języki. Uważamy ten pomysł za bardzo dobry. W związku z tym zwracamy się z pytaniem do Was, Szanowni Czytelnicy, czy możecie pomóc w przetłumaczeniu tego tekstu – na początek proponujemy opublikowany tu wczoraj skrót – na angielski? Jeżeli ktoś jest w stanie podjąć się tego zadania, prosimy o kontakt. Dziękujemy. Polska Jutra

Cywilizacja, gospodarka i obrona ROZPROSZONA !!!

Zwróć, uwagę, Drogi Czytelniku, jak łatwo sparaliżować (wielo-)milionowe miasto, pozbawiając je energii elektrycznej, ciepła, wody, gazu. Wystarczy zbombardować lub wysadzić ciepłownię, zakłady energetyczny, gazowy, wodociągowy, oczyszczalnię ścieków, mosty. W ciągu jednego dnia mogą zapanować warunki nieznośne do mieszkania. Przykładem jest sytuacja kilku polskich miast podczas powodzi na Odrze w roku 1997. W ciągu kilkudziesięciu godzin połowa wielkiego miasta została odcięta od wody, gazu, elektryczności i łączności telefonicznej. Podobnie jest z wielkimi elektrowniami – jedna awaria pozbawia energii dużą połać kraju. Dziś widać na Ukrainie, jak łatwo namierzyć i wysadzić w powietrze duże magazyny paliwa, jak dobrze radzą sobie rozproszone, nieduże oddziały wojsk ukraińskich. Przykłady korzyści z rozproszenia rozmaitych dóbr czy sieci można mnożyć w nieskończoność. Dlatego propagujemy budowę ROZPROSZONEJ cywilizacji, gospodarki, energetyki, obrony (itd.).

Bezpieczeństwo Polski – po co nam państwo?

Człowiek od urodzenia pragnie bezpieczeństwa. Bez poczucia bezpieczeństwa nie ma ani rozwoju, ani komfortu życia. Najpierw to poczucie bezpieczeństwa daje matka, potem oboje rodzice, schronienie (własny dom, mieszkanie), stały rytm z karmieniem i snem. Wreszcie to poczucie daje nam organizacja społeczeństwa, manifestująca się w przepisach drogowych, porządkowych, ochronie prawnej czy policyjno-wojskowej. Tu wkracza państwo, jako instytucja odpowiedzialna za bezpieczeństwo społeczeństwa, zarówno to zewnętrzne jak i wewnętrzne. Właściwie nasze – obywateli – bezpieczeństwo to podstawowe zadanie państwa, a niektórzy twierdzą nawet, że jedyne. Za co konkretnie odpowiada państwo, jego instytucje i organy? Możemy tu wyróżnić co najmniej dziesięć płaszczyzn/obszarów bezpieczeństwa społeczeństwa:

DEKLARACJA WŁADZY (dla WSZYSTKICH) KANADYJCZYKÓW

Dotarła do nas poniższa deklaracja. Jest to kolejne świadectwo tego, że ludzkość się budzi, że świadomość wśród narodów jest coraz większa. Kamyczek rzucony na ocean światowy wywołuje kręgi fal, które rozchodzą się coraz dalej. Najpierw ogłupianie genderyzmem, potem kowidoza i zastraszanie, teraz wojna w Europie. Coś się dzieje, coś, co musimy jako ludzkość zablokować i rozliczyć winnych. Tyle energii idzie na marne, na ruchy pozorowane, na niszczenie i zabijanie ludzi – a przecież mogłaby być wykorzystana pozytywnie, dla rozwoju, badań naukowych, zdrowia, upiększania świata. Oto deklaracja:

Jakie lekcje dla Polski z wojny na Ukrainie ? – cz. 2

Wojsko, armia, siła obronna! To jest lekcja: jeśli chcesz pokoju, szykuj się do wojny. Gdy rozparcelowano nam (Rzeczypospolitej Polskiej) wojsko, gdy je zatruto lub zdemoralizowano, działo się niedobrze. Musimy mieć dużą siłę obronną, i tę zawodową, i tę cywilną. Armia szwajcarska jest mała (ponoć 4 tysiące żołnierzy), ale w ciągu jednej doby do dwóch jest w stanie powiększyć się DZIESIĘCIOKROTNIE ! Siły zbrojne Rzeczypospolitej mają być tak potężne, aby odstraszyć każdego potencjalnego agresora, czy to ze wschodu, czy z zachodu. Ważnym wnioskiem jest przeszkolenie, zaplecze i zorganizowanie wojskowe:

Znasz – Nasz Nowy Dom?

Od kilku lat Polsat produkuje programy pod nazwą “Nasz Nowy Dom”. Są to opowieści o remontach domów, które są w opłakanym stanie, o pomocy ludziom, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji życiowej i nie stać ich na remont. Długo opierałem się oglądaniu tego programu, bo wydawało mi się, że to jest swoiste obnażanie prywatności tych rodzin w celu reklamowania określonych produktów i usług. Jedna z bliskich mi osób przekonała mnie jednak, bym ten program obejrzał. I co się okazało? Sam nie dowierzam…

Jak nas rozmiękczają i bałamucą – nie daj się!

Oto artykuł, który wpisuje się w “powolne gotowanie żaby”, czyli ogłupianie nas, przekonywanie, że czarne jest białe… Bądź czujny, płać gotówką,  nie dajmy się! A poniżej artykuł (źródło: https://www.wnp.pl/tech/zloty-z-okresem-waznosci-prezes-gieldy-o-cyfrowej-walucie,535215.html): Złoty z okresem ważności. Prezes Giełdy o cyfrowej walucie Prezes GPW, Marek Dietl, jest zwolennikiem wprowadzenia do obiegu cyfrowego złotego – najpierw, tytułem testu – na rynku kapitałowym.

Nie dla przymusu szczepień i segregacji !!!

Za stroną https://citizengo.org/pl/ot/206021-nie-dla-segregacji-polakow podajemy informacje: W Polsce grupa posłów PiS, przy poparciu rządu, forsuje projekt (tzw. ustawa posła Hoca) prowadzenia testów na COVID dla wszystkich niezaszczepionych pracowników co 48 godzin. Umożliwia ona także dostawcom wszelkich dóbr i usług nakładanie na niezaszczepionych ograniczeń w dostępie do swojej oferty. (1)

Polski Ład to… bat na przedsiębiorców…

Publikujemy artykuł dra Dariusza Macieja Grabowskiego: POLSKI ŁAD… BAT NA PRZEDSIĘBIORCÓW Polska jako państwo, Polacy jako naród potrzebują wieloletniej strategii gospodarczo-społecznej. Powodem jest tempo i kierunek zmian gospodarczych, społecznych, politycznych i kulturowych w świecie, często określanych jako procesy globalne. Powodem jest zapaść demograficzna Polski, ale również rosnące uzależnienie sprawujących władzę od zagranicznych instytucji, organizacji i koncernów, co znajduje wyraz w słabnącym tempie wzrostu gospodarczego i rozwoju rozumianego jako przekształcanie struktur społecznych, a zatem czynników koniecznych do zapewnienia godnego miejsca wśród państw i narodów świata w przyszłości. Strategia na pokolenie podejmująca najważniejsze kwestie stojące przed narodem i państwem powinna być współtworzona przez środowiska, które będą jej głównymi realizatorami. Mam na myśli przede wszystkim przedsiębiorców, a wśród nich, głównie tych małych i średnich. Druga grupa to samorządowcy, bezpośrednio odpowiedzialni za rozdysponowanie i wydawanie pieniędzy budżetowych. Trzecia to środowiska naukowe, twórcze – ci, którzy powinni mieć odwagę przedstawiać własne, często krytyczne poglądy i nie ulegać suflowanym tezom i teoriom możnych tego świata. Tymczasem

Brońmy Ronda Dmowskiego !

Publikujemy list w sprawie Ronda Dmowskiego – bez komentarza: Szanowni Państwo, stołeczni radni Koalicji Obywatelskiej przegłosowali uchwałę o przyjęciu petycji o zmianie nazwy ronda Romana Dmowskiego na rondo Praw Kobiet. Podniesienie ręki na współtwórcę polskiej niepodległości nie dziwi, gdy wiemy, że stoją za tym działacze partii, którą powszechnie uważa się za stronników Niemiec.

Wenezuelskie memento dla Polski… – zaprogramowany upadek?

Socjalizm zawsze kończy się źle – albo klapą gospodarczą, albo terrorem, albo jednym i drugim razem. Socjalizm to socjal, to państwo nadopiekuńcze, to rozdawnictwo pieniędzy, to uzurpacja państwa, które uważa, że lepiej wie, jak wydać nasze pieniądze – nasze rodzinne, lokalne, gminne itd. A państwo nigdy nie będzie wiedziało (lepiej) czego my potrzebujemy. Państwo – czytaj: kasta urzędnicza – chce uzasadnienia dla swojego panoszenia się, chce władzy nad nami, dlatego chce jak najwięcej regulować, kontrolować, zdzierać z nas i potem rozdawać albo przejadać. Omnipotentne państwo socjalne/socjalistyczne jest groźne, zastrasza i osacza obywateli. Prowadzi do

Polska, Europa – co dalej?

Oto mamy “odwracanie kota ogonem”: urzędnicy brukselscy i strasburscy euro-posłowie zarzucają Polsce łamanie praworządności, a sami ją łamią; zarzucają nam nietolerancję a sami na nią chorują; zarzucają nam brak niezawisłości sędziów, a sami u siebie uzależniają sędziów od polityków – itd. Bruksela, ale także Niemcy, Holandia, Francja czy czasem inne państwa mieszają się bezprawnie i bezczelnie do naszej polityki wewnętrznej – dlaczego? bo tzw. Zachód – leniwy, zgniły Zachód – zawsze chciał z naszej (“postkomunistycznej”) części Europy uczynić sobie neokolonialną przestrzeń zbytu i taniej siły roboczej. Tymczasem co mówią “traktaty Unii Europejskiej”? Poniżej tekst oryginalny po angielsku i nasze tłumaczenie na polski:

Twoje kradzione prawa obywatela

Od dawna, co najmniej od czasów starożytnej Grecji, trwa swoiste “przeciąganie liny” między obywatelem a państwem. Pisali już o tym starożytni Grecy. Czy obywatel będzie wolny, decydujący o sprawach państwa a ogół obywateli będzie suwerenem, najwyższą władzą i czynnikiem kontrolującym państwo – czy też państwo (czytaj: kasta urzędnicza, oligarchia itp.) będzie koncesjonowało wolność i kontrolowało obywateli? Ten spór, to zmaganie trwa od tysiącleci. Dziś, niestety, szala przechyliła się mocno w stronę państwa – to ono jest dziś wszechwładnym potworem, osaczającym nas z każdej strony. Państwo socjalne, opiekuńcze, roszczące sobie prawa do decydowania za obywateli, jest dziś faktem w całym świecie tzw. zachodnim. Państwo się zdegenerowało, jest skostniałym, socjalistycznym, biurokratycznym i rozbuchanym organizmem, który dusi nas, obywateli, ogromnie dużo kosztuje i próbuje zagarniać coraz większe obszary naszego życia.