Żywność: kontrola skupu, zawyżanie cen, taktyka głodzenia

Wystarczy rozejrzeć się dookoła, porozmawiać z rolnikami, sadownikami, posłuchać różnych wiadomości i widać wyraźnie, że coś niepokojącego dzieje się z “rynkiem” żywności – naszym polskim, ale nie tylko. Oto mamy zasoby płodów rolnych, owoców, warzyw, których nasi rodzimi producenci nie są w stanie sprzedać, a jeżeli,to po tak niskich cenach, że to się nie kalkuluje, bo koszty wyprodukowania, zbioru i transportu mocno przewyższają cenę, którą oferują pośrednicy, a mówiąc wprost: zagraniczne firmy, które opanowały skup i w dużej części przetwórstwo rolno-spożywcze. Owe firmy sprowadzają surowce albo ze swoich krajów macierzystych, albo z krajów, które oferują owe płody dużo taniej. Jaki jest efekt?

Wyzwolić się z matrixa i lęku, żyć w realu!

Publikujemy artykuł p. Jolanty Toporowicz, inspirujący do refleksji i zastanowienia nad naszym widzeniem rzeczywistości. Zapraszamy do lektury: Jak wyjść ze starych nawyków reagowania na nową rzeczywistość? Ostatnie kilkanaście miesięcy to czas, w którym coraz wyraźniej widać, że ulega zmianie nasza zewnętrzna rzeczywistość. To, co w jednoznaczny sposób się zmieniło, to bazowe poczucie bezpieczeństwa. Każdy z nas tego doświadcza, choć w różny sposób i z różnym natężeniem. Wbrew faktom, które możemy obserwować w swoim bezpośrednim otoczeniu, oficjalna i medialna narracja pokazuje zgoła inną rzeczywistość. Dzisiaj mocno już, niestety spolaryzowaną. Oficjalne media bombardują widzów budzącymi grozę zdjęciami ze szpitalnych oddziałów z lekarzami przebranymi w kombinezony ochronne, a jednocześnie w realu, każdego dnia spotykamy w sklepach, galeriach handlowych ciągle te same ekspedientki zabezpieczone byle jakimi maseczkami w kontakcie z tłumami tych samych, żywych klientów.

Wyrok na polską hodowlę?

Zamieszczamy artykuł dr Dariusza Grabowskiego pt. POLSKI KOMISARZ WYDAJE WYROK NA POLSKĄ HODOWLĘ Polskie rolnictwo obok transportu ciężarowego to dział gospodarki, który jeśli nie w pełni, to w znacznym stopniu wykorzystał szansę wynikającą z przystąpienia do Unii Europejskiej.

Siłę i wielkość buduje się „od wewnątrz”, a pożytkuje na zewnątrz

Dotyczy to osoby ludzkiej, grupy ludzi, organizacji, przedsiębiorstwa, państwa, cywilizacji. Zasada ta obowiązuje zawsze i wszędzie. Jest ponadczasowa. Działanie zgodnie z nią daje stopniowo wielką moc. Ale wymaga skupienia, wytrwałości i ciężkiej pracy. Symbolem takiej struktury jest zdrowe mrowisko. Niepozorne z zewnątrz, kryje wielką budowlę, precyzyjną organizację, zapasy, siłę zjednoczonych i pracowitych żyjątek, które osiągają gigantyczną synergię. Właśnie, synergia, czyli efekt spotęgowania połączonych wysiłków ukierunkowanych na wspólny cel, wspartych dobrą komunikacją i opartych na wspólnych wartościach, jest tym, o co chodzi.

Czy znowu nas wyrolują?

Publikujemy poniżej ciekawy artykuł Jacka Bartosiaka ze Strategy&Future. Nasz komentarz: Kiedy Polacy zmądrzeją i zaczną walczyć o swoje interesy? Czy dopiero wtedy, gdy będzie już wielki krach? Czy wtedy, gdy patrioci przejmą państwo od zwasalizowanych klik politykierów? Equilibrium Po ostatnich rozmowach Blinkena z Ławrowem oraz dogadywaniu się USA i Niemiec w sprawie Nord Streamu zapachniało nam Rapallo. Oczywiście innym niż sto lat temu, ale mechanizm jest podobny. O ważnych sprawach dotyczących naszego regionu mocarstwa decydują bez nas (to nawet nie jest nowina), ale z udziałem Rosji (a to oznacza powrót Rosji do gry o równoważenie na kontynencie po upadku Sowietów; zatem to jest nasza klęska). Nie oszukujmy się i nie pocieszajmy. To oznacza obezwładnienie decyzyjności  naszej części Europy, znów wpadającej na dobre w strefę zgniotu. Między zachodnią Europą a Rosją, z USA balansującymi układ z oddali. Na dodatek dzień przed napisaniem tego felietonu okazało się, że Białorusini zmusili do lądowania samolot pasażerski Ryanaira i zabrali z jego pokładu znanego opozycjonistę, który został wywleczony z maszyny i teraz czeka go zapewne bardzo zły los. Leciał z Aten do Wilna na pokładzie zagranicznego samolotu pasażerskiego, a mimo to spotkało go to, co spotkało. Ponoć miał naszą ochronę kontrwywiadowczą. Witamy, proszę państwa, w świecie wojny nowej generacji o ustalanie reguł gry na pomoście bałtycko-czarnomorskim. Rosjanie (przy pomocy satelickiej Białorusi) grają tym instrumentem grę o nowe equilibrium, […]

Brońmy gotówki !!!

Rozsyłajcie to wszędzie, gdzie się da: do urzędników, instytucji centralnych, znajomych, przyjaciół, klientów, kontrahentów itd.: My, obywatele jesteśmy przeciwni likwidacji gotówki. Likwidacja gotówki doprowadzi do:

To trzeba przeczytać i przesłać dalej

Publikujemy ważny i mądry artykuł Juliana Rose – bez komentarza: Czy będzie na stole jedzenie? Piszę to jako ostrzeżenie, że to co planują dla nas “władze” w bardzo niedalekiej przyszłości, to “Wielki Reset” tego, co przyzwyczailiśmy się jeść na co dzień. Zgodnie z planem przestawionym przez Klausa Schwaba, prezesa Światowego Forum Ekonomicznego, to czym jest jedzenie i jak jest produkowane, mają się drastycznie zmienić na gorsze. Z czegoś ogólnie naturalnego w coś zasadniczo sztucznego.

Polityka historyczna Polski – cz. 11 – Podsumowanie

Jak wynika z dziesięciu poprzednich odcinków tego cyklu, w dziedzinie polskiej polityki historycznej jest ogrom rzeczy do zrobienia. Przede wszystkim ta polityka musi być przestawiona na tory pro-polskie, broniące naszego dobrego imienia i prawdy historycznej !!! Trzeba skończyć z “pedagogiką wstydu”, wmawianiem Polakom kłamstw, które mają obniżyć naszą samoocenę i poniżać nas w oczach cudzoziemców. Trzeba odblokować prawdziwe badania historyczne – archeologiczne, archiwalne, ze źródeł krajowych i zagranicznych. Trzeba przedefiniować finansowanie badań i publikacji historycznych – należy finansować tylko te zgodne z prawdą historyczną i polskim interesem narodowym.

Polski Nieład czy Ład ???

Zapraszamy do posłuchania rozmowy o fundamentalnych sprawach: https://szlachetni.org/index.php/biezace-informacje/116-posluchaj-tej-rozmowy-o-przedsiebiorcach-i-polsce   Prosimy, roześlij ten link i zaproszenie do Powszechnego Samorządu Gospodarczego do wszystkich znajomych, do przedsiębiorców z Twojego otoczenia, do Twojego sklepikarza, fryzjera, mechanika, krawca, informatyka, masażysty, trenera, elektryka itd. itp. – powiedz  im o tym, że rządzący robią zamach na drobnych polskich przedsiębiorców, dlatego trzeba się zjednoczyć i przeciwstawić niszczeniu polskiej przedsiębiorczości!!!

Zorganizujmy się i nie dajmy się zniszczyć! Tworzymy PSG!

Szanowni Czytelnicy Polski-Jutra, to nie żarty. Zaczyna się nasza walka o godne życie, o przetrwanie, o to, by mieć co włożyć do garnka. Wygramy, gdy się zjednoczymy w imię naszych interesów – nie interesów lobbystów czy partyjniaków. Jeżeli leży Wam na sercu przyszłość naszego Kraju, Polski, naszych lokalnych przedsiębiorstw i rodzin, to przeczytajcie tekst zamieszczony pod poniższym linkiem i przystąpcie do działania: https://szlachetni.org/index.php/biezace-informacje/115-zaczynamy-powszechny-samorzad-gospodarczy Gdy przyjdą po Was, po Wasz dom, pieniądze, będzie już za późno… Teraz potrzeba naszego zdecydowanego działania. Prześlij, proszę, powyższy link do wszystkich Twoich znajomych przedsiębiorców, osób prowadzących działalność gospodarczą, rolników, rzemieślników itd.

Polityka historyczna Polski – cz. 10 – Relacje z innymi

Poza sferami i kierunkami opisanymi w poprzednich odcinkach tego cyklu, mamy też zadania polityki historycznej Polski wobec innych: Szwecji, Ukrainy, Białorusi, Litwy i Łotwy, Węgier, Francji, Wielkiej Brytanii, Austrii, Hiszpanii, USA, krajów Ameryki Łacińskiej, Afryki, Bliskiego Wschodu. Jest pewien wspólny mianownik na wszystkie kierunki: popularyzowanie polskiej (prawdziwej) historii, polskiego bohaterstwa, polskich osiągnięć (lampa naftowa, komputery, lasery, grafen, fotowoltaika i wiele innych), wielkich postaci (jak np. Mikołaj Kopernik, Maria Skłodowska, Ignacy Łukasiewicz, Tadeusz Kościuszko, Marian Wieleżyński, Ignacy Paderewski, Fryderyk Szopen, Józef Conrad, Ignacy Domeyko itp.), pięknych polskich krajobrazów, dobrego jedzenia, rękodzieła itd.

Polityka historyczna Polski – cz. 9 – Relacje polsko-rosyjskie

Rzeczpospolita od II połowy XIV wieku rosła w siłę, by sto lat później być już być mocarstwem europejskim. Rosja jako państwo ze swoją odrębnością uformowało się dopiero w II Połowie XV wieku. Iwan IV Groźny przyłączył do Rosji chanat kazański (1552) i astrachański (1556) oraz podporządkował jej ordę nogajską i chanat syberyjski. Ale poniósł porażkę w wojnie inflanckiej z Rzecząpospolitą i Szwecją. W 1565 Iwan IV wprowadził system państwowego terroru masowego, zwany opricznina, który spacyfikował warstwę bojarów (rosyjskiej szlachty) oraz wyniszczył wielkie obszary Rosji. To był początek dyktatorskiego caratu.

Polityka historyczna Polski – cz. 8 – Relacje polsko-niemieckie

Z Niemcami jest od zarania pewien problem: nie mają stabilizującej tożsamości, nie mają zakorzenienia tak jak mają je Grecy, Polacy, Norwegowie, Irlandczycy i wiele innych nacji. To jest w pewnym sensie “posklejana, niespójna i zagubiona nacja”. Wiem, o czym piszę, bo spędziłem sporo lat w Niemczech, znam Niemców, ich atmosferę, sposób myślenia. Jest nawet jeszcze gorzej, bo odkrycia archeologiczne, analizy językoznawcze oraz badania genetyczne wskazują na coś, co jest niemiłe niemieckim uszom: Niemcy jako nacja to swego rodzaju mieszaniec, taki kundel Europy. Na to nakłada się wielowiekowe rozbicie na dziesiątki ksiąstewek, zróżnicowanych językowo, religijnie, wojujących i funkcjonujących w ciągłym zagrożeniu i napięciu. Z tego wynikała agresja, radykalizm, okrucieństwo i kilkukrotne błądzenie całej “wielo-niemieckiej” społeczności, z tego wynikała i wynika łatwość do pójścia za radykalną ideologią i prężenie w jej imię muskułów. Oto przykłady:

Polityka historyczna Polski – cz. 7 – Relacje polsko-żydowskie

Poniżej przedstawiam bardzo syntetyczną historię relacji polsko-żydowskich. Wiedzę tę zaczerpnąłem w ostatnich latach z wykładów i publikacji kilku wspaniałych znawców tematu, głównie od pani dr Ewy Kurek i od pana Leszka Żebrowskiego – oboje pięknie o tej historii opowiadają, bez negatywnych emocji, bez napadania, bez ksenofobii. Za to bardzo im dziękuję. Równocześnie przepraszam, jeżeli duża syntetyczność i skrótowość wywodu powoduje w odbiorze wrażenie nieścisłości. Na wstępie pewne zastrzeżenie: temat jest drażliwy, niepoprawny politycznie, często cenzurowany. Łatwo komuś przypiąć łatkę antysemity, choć antysemitą nie jest. Dlatego niektórzy rozróżniają pomiędzy wieloma środowiskami żydowskimi, które czasem kłócą się i zwalczają między sobą. Można rozróżniać między osobami pochodzenia polskiego bądź żydowskiego (podejście etniczne) albo

Polityka historyczna Polski – cz. 5 – Meandry badań naukowych

Co się dzisiaj wyczynia w polskiej tzw. nauce (w nadwiślańskich korporacjach sprzedających dyplomy)? Mamy do czynienie przeważnie z pseudo-nauką, z  przyczynkarstwem (zajmowaniem się pierdółkami, a nie ważnymi tematami), z poprawnością polityczną, powtarzaniem i interpretowaniem po raz n-ty tego, co ktoś już dawno napisał, z cenzurą gremiów decyzyjnych (rady “naukowe”, koterie profesorskie), z zakazami poruszania niewygodnych tematów, badań archeologicznych i ekshumacji, z próbami ośmieszania i niszczenia tych, którzy łamią cenzurę i poprawność, z przyjmowaniem obcej (zagranicznej) narracji za pieniądze, z rozdawaniem grantów “znajomym królika”, tym wygodnym, poprawnym… Farsa! Tragedia! Żenada! Skandal!