Zorganizujmy się i nie dajmy się zniszczyć! Tworzymy PSG!

Szanowni Czytelnicy Polski-Jutra, to nie żarty. Zaczyna się nasza walka o godne życie, o przetrwanie, o to, by mieć co włożyć do garnka. Wygramy, gdy się zjednoczymy w imię naszych interesów – nie interesów lobbystów czy partyjniaków. Jeżeli leży Wam na sercu przyszłość naszego Kraju, Polski, naszych lokalnych przedsiębiorstw i rodzin, to przeczytajcie tekst zamieszczony pod poniższym linkiem i przystąpcie do działania: https://szlachetni.org/index.php/biezace-informacje/115-zaczynamy-powszechny-samorzad-gospodarczy Gdy przyjdą po Was, po Wasz dom, pieniądze, będzie już za późno… Teraz potrzeba naszego zdecydowanego działania. Prześlij, proszę, powyższy link do wszystkich Twoich znajomych przedsiębiorców, osób prowadzących działalność gospodarczą, rolników, rzemieślników itd.

Polityka gospodarcza Polski – cz.8 – Samorząd gospodarczy

Zacznijmy od tego, kto wypracowuje nasz dochód narodowy, podatki i dobra. To my, ludzie pracujący, a przede wszystkim nasi lokalni, polscy przedsiębiorcy, którzy organizują pracę, dają miejsca pracy, ponoszą ryzyko, tyrają od rana do wieczora, czasem siedem dni w tygodniu. Gdyby nie polscy przedsiębiorcy, a mówiąc szerzej – przedsiębiorczość, inicjatywa, pomysłowość i praca Polaków – to nie mielibyśmy rozwoju rozumianego jako lepszy dobrostan, większe możliwości, ładniejsze otoczenie itd. Ponieważ przedsiębiorcy – zaznaczam: lokalni, polscy (zagraniczni chcą wyprowadzać zyski z Polski) – są tą szczególną, najważniejszą grupą wypracowującą efekty gospodarcze Polski, to należy im się też odpowiednia pozycja społeczna, a także reprezentacja na poziomie ogólnokrajowym, o czym poniżej.

Polityka gospodarcza Polski – cz.5 – Dostęp do finansowania

Przedsiębiorcy – uwaga: przedsiębiorcy polscy, krajowi! – to ta specjalna grupa społeczna, która zapewnia główne dochody państwa. To przedsiębiorcy nasi, polscy, tworzą miejsca pracy, wypracowują dochody, podatki, generują usługi i towary. Oczywiście, pracownicy robią to razem z nimi, ale to przedsiębiorcy podejmują inicjatywę, ryzyko i odpowiedzialność. I choćby za to należy im się bardzo dobra opieka państwa i wsparcie w ich działalności. To wsparcie może mieć różne oblicza:

Wybij sobie z głowy te zwodnicze JOW-y !

Mamy do czynienie z zasadniczym nieporozumieniem. A może z manipulacją? Planem ogłupienia społeczeństw i wprowadzenia “dwój-dyktatury” (wyjaśniam poniżej)? Z chęcią zabetonowania seny politycznej i udawania, że medialny cyrk “wyborczy” to demokracja? Faktem jest, że od jakiegoś czasu wsącza się nam propagandę JOW-ów, czyli jednomandatowych okręgów wyborczych jako panaceum na partyjniactwo i sposób na uzdrowienie życia politycznego. A to jest po prostu wielka BZDURA !

21 postulatów Antypartii

Publikujemy dziś 21 postulatów ugrupowania Antypartia. Nie jesteśmy ani fanami, ani przeciwnikami tego ugrupowania, ale większość jego postulatów wydaje się nam ciekawa, więc warto się z nimi zapoznać. Oto one (za: https://www.antypartia.org/aktualnosci/21-postulatow-antypartii-partiokracja-zrodlem-patologii-i-braku-efektywnosci): 21 postulatów ANTYPARTII – partiokracja źródłem patologii i braku efektywności

Samorząd Gospodarczy w Polsce

Dotarł do nas e-mail następującej treści: Witam, Zbliża się koniec 2020r. i ci którzy lubią pisać by drugim przekazać swoje myśli, zaczynają podsumowywać rok i składać życzenia. Takim pisarzem jest dr Dariusz Grabowski, który od lat dzieli się z nami swoimi przemyśleniami dotyczących spraw Polski. Tym razem (…) tekst odnosi się w całości do sytuacji polskich przedsiębiorców tych małych i średnich, których pandemia niszczy najbardziej. Kończąc autor życzy przedsiębiorcą by w roku 2021 ufundowali sobie na gwiazdkę Powszechny Samorząd Gospodarczy-PSG. Piękne życzenia ale czy realne? Teoretycznie oczywiście że tak! Wszystko jest przygotowane: jest projekt ustawy, uzasadnienie, kosztorys i środowisko przedsiębiorców oczekujące na zmianę. Czego oczekują polscy przedsiębiorcy po wdrożonej ustawie o PSG? Przede wszystkim oczekują upodmiotowienia zawodu przedsiębiorcy, co oznacza współrządzenie gospodarką w Kraju oraz oczekują bezpieczeństwa własnego i prowadzonych firm.

Polityka medialna Polski – cz. 5 – Kontrola; Rada Mediów

Media są w dziś ważną władzą kontrolną wobec władz ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej, a także finansowej, oraz władzą nad stanem świadomości umysłów – dlatego muszą być całkowicie od tych władz niezależne i kontrolowane przez społeczeństwo. Z jednej strony można by powiedzieć, że jeżeli chcemy wolności słowa, to po co jakaś kontrola, nadzór, regulowanie – dajmy wolne pole, niech będzie wolny rynek mediów, niech działają na takich zasadach jak inne podmioty gospodarcze. Jest to podejście idealistyczne, ale także naiwne. Dlaczego? Ponieważ historia pokazuje, że jeżeli nie dbamy o pewien ład, dochodzi do wynaturzeń, deformacji itp., np. do zbyt dużej koncentracji mediów, do ich uzależnienia od dużego kapitału, do propagandowego rozprzestrzeniania nieprawdy itd.

Ruch Polityczny WOLNE WYBORY

Prezentujemy Państwu nową inicjatywę obywatelską, polityczną. Jak się rozwinie? Otóż w lecie 2020 powstała inicjatywa WOLNE WYBORY– RUCH POLITYCZNY (na razie widoczny na Facebooku). Założenia: “Celem WW jest przejęcie władzy. Czy to się uda zależy wyłącznie od nas samych, od naszej mądrości i naszego zaangażowania. Wizja: zdobycie władzy w Polsce. Strategia: stworzenie ruchu masowego — o ogólnym programie, aby ludzi łączyć, miast dzielić.

Polityka monetarna Polski – cz. 6 – System bankowy

Co to jest bank? Dawniej mówiło się (a mało bystrzy mówią do dziś) , że bank to instytucja zaufania społecznego. “Masz coś jak w banku”, “na bankowo” – oznaczało 100%-ową pewność i bezpieczeństwo. Ot, proszę, jak wmówiono społeczeństwu takie fałszywe przekonanie. Tymczasem… Mówi się, że wielu fachowców ma “skrzywienie zawodowe”, że przykłada nadmierną wagę do spraw związanych z własną profesją i pracą. Coś w tym jest, a u wielu osób ma to aspekty zarówno pozytywne jak i negatywne. Bankierzy chyba doznali tak mocnego skrzywienia zawodowego, że zafiksowali się na pieniądz, tracąc z pola widzenia wartości moralne, społeczne i ekonomiczne, a chcąc tylko pomnażać dla siebie posiadane zasoby pieniężne. Zaślepienie i chciwość doprowadziły wielu z nich do wykolejenia i działań anty-społecznych… Jest taki ponad 3-godzinny film “Mistrzowie Pieniędzy Międzynarodowi Bankierzy Rodziny” (“The money masters. How international bankers gained control of America”),

Polityka edukacyjna Polski – cz. 9 – Podsumowanie

Edukacja wymaga radykalnej przemiany. Trzeba edukację wyzwolić, wyrwać z ramek standaryzacji (glajchszaltowania), ideologii, średniactwa (kult średniej!), infantylizmu, z gorsetu państwowości, biurokracji, „ram programowych”, przestarzałych paradygmatów i sposobów finansowania. Rodzice, konstytucyjnie umocowani do decydowania o wychowaniu swoich dzieci, są pierwszym i najważniejszym podmiotem uprawnionym do decydowania o kształcie szkoły. Oczywiście, wpływ rodziców trzeba zrównoważyć bezstronnymi (nieuwikłanymi emocjonalnie w swoje dzieci) ekspertami, a także nauczycielami oraz przedstawicielami lokalnej społeczności. To swoista kwadratura edukacji: znalezienie dobrej równowagi pomiędzy rodzicami, nauczycielami, uczniami i przedstawicielami państwa (samorządu terytorialnego). Gdy owa równowaga jest naruszona, dochodzi to wynaturzeń, bo ta strona (z wymienionych czterech), która uzyska przewagę, zaczyna wprowadzać zmiany wynikające z jej perspektywy, zaniedbując perspektywę pozostałych trzech grup.

Polityka edukacyjna Polski – cz. 4

Cele edukacji. Jakie edukacja ma cele? Jaki jest cel powoływania instytucji zwanej szkołą? Czy potrzebny jest system szkolny? Czy nie mogłoby być tak jak dawniej, że to rodzice troszczą się i organizują edukację swoich dzieci, np. powołując sąsiedzkie grupy edukacyjne, grupy nauczania domowego czy lokalne (wiejskie, osiedlowe) szkoły? Jaki cel powinien przyświecać edukacji (szkole) z punktu widzenia rodziców? Przygotowanie do życia, przygotowanie do przejęcia rodzinnej firmy, zakładu, sklepu, gospodarstwa rolnego, hodowlanego? Przygotowanie do życia, do samodzielności, do założenia rodziny i zadbania o nią? Jeżeli tak, a przecież to jest nasza tradycja i logiczna odpowiedź na postawione w tym akapicie pytanie, to szkoła powinna uczyć przede wszystkim:

Marzenia o nowoczesnej suwerennej Polsce

Dziś, w 40-tą rocznicę Porozumień Gdańskich i “Solidarności”, popuszczam wodze fantazji i piszę o moich wyobrażeniach, marzeniach o przyszłej, nowoczesnej i suwerennej Polsce – jaka ona będzie, czym zabłyśnie na arenie międzynarodowej, jak uzyska siłę gospodarczą i polityczną.  Wybacz, Drogi Czytelniku, nieco literacki charakter tych wynurzeń, ale wiedz, że wierzę, iż to wszystko, o czym piszę, jest realnie w naszym zasięgu – trzeba tylko chcieć, dobrze zarządzać Polską i popracować. Jaka to będzie Polska?

Co zrobić z Polską? Zrepolonizować? – cd.

Na naszą odpowiedź (p. poprzedni wpis) p. Małgorzata Todd odpisała nam: No, to już wiemy co należy zrobić. Pozostaje pytanie jak?! Słusznie. Aby rozwinąć tę myśl, zaczerpnijmy z zasobu dobrych praktyk zarządzania: kto, co, jak, kiedy, gdzie i przy pomocy jakich zasobów ma zrobić. KTO – większość parlamentarna, CO – już wiemy, KIEDY – gdy tylko się da, jak najszybciej, GDZIE – w Polsce, ZASOBY – budżet, aparat państwowy, naród, wiedza, dobre projekty, których trochę jest, pozostaje JAK –

Co zrobić z Polską? Zrepolonizować?

Pani Małgorzata Todd zadała ostatnio pytanie “A zatem co wymaga repolonizacji? Może prócz mediów, sądownictwa, gospodarki – jeszcze instytucje naukowe? A co z kulturą? Czy wystarczą nam milczące muzea i pomniki?” Na takie pytanie odpowiadamy jasno i konkretnie: repolonizacji wymaga całe państwo polskie we wszystkich jego przejawach, tzn.:

Jakiego prezydenta potrzebuje Polska?

Zbliżają się wybory prezydenckie w Polsce. Lada tydzień ruszy kampania wyborcza. Większość znanych kandydatów – powiedzmy to jasno – nie zasługuje na najwyższy urząd w państwie. Polska jest z jednej strony silna swoim bogactwem, ludźmi, zasobami, tradycją, ale z drugiej strony jest słaba słabością państwa (“kamieni kupa”), słabością polityków, którzy albo się boją, albo nie mają odpowiednich cech i umiejętności, albo uprawiają jakąś prywatę. Czekamy na prawdziwego męża stanu na miarę Piłsudskiego, Dmowskiego, Paderewskiego, Orbana. Polska potrzebuje prezydenta, który jest:

Red. W.Gadowski i otwarty list do św. Mikołaja

W Wigilię Bożego Narodzenia zdarzają się różne rzeczy – zwierzęta mówią ludzkim głosem, ludzie się godzą, nawracają, czynią dobre postanowienia. Niektórzy piszą listy do św. Mikołaja, w których proszą o jakieś dary, prezenty. Pomyślałem sobie, że ja też napiszę – list otwarty, w którym poproszę o jedną ważną rzecz. Tym bardziej, że inspiracji dostarczył mi redaktor Witold Gadowski, który powiedział w swoich ostatnich nagraniach na swoim kanale internetowym: “Trzeba organizować ruch samoobrony polskiej, który wreszcie stworzy polską politykę i polski parlament.” “Musimy zbudować polską siłę.” Otóż Drogi Mikołaju!