Odporność, odporność, odporność! Zadbaj o to, bo…

Zamieszczamy fragmenty tekstu dra Vernon’a Coleman’a – bez komentarza: Będziemy musieli trzymać się z dala od ludzi, którzy zostali zaszczepieni? Katastrofalnym skutkiem jest to, że naturalne systemy odpornościowe dziesiątek czy setek milionów osób, które otrzymują szczepionki, są skutecznie niszczone. Ich układ odpornościowy nie będzie zdolny zwalczyć żadnej zmutowanej odmiany wirusa, która może rozwinąć się w ich ciele. A zmutowane wirusy mogą następnie rozprzestrzenić się w społeczeństwie. Uważam, że właśnie dlatego nowe odmiany wirusów pojawiają się na obszarach, gdzie szczepionkę podano wielu ludziom.

Polityka gospodarcza Polski – cz.4 – Współpraca pracy i kapitału

Kapitalizm XIX wieczny stworzył podział na “my” i “oni”, czyli na klasy “kapitalistów-wyzyskiwaczy” i “robotników-ociągaczy” – tak siebie te grupy zaczęły postrzegać. Stara metoda “dziel i rządź” dała o sobie znać. Efektem były spory, protesty, demonstracje, walki związków zawodowych z przedsiębiorcami, często z udziałem policji, wyrzucanie pracowników, wywożenie prezesów na taczkach itd. itp. To było powodem powstawania organizacji związkowych, potem komunistycznych i socjalistycznych. To wytworzyło tzw. konfliktowy model stosunków gospodarczych, znany nam dobrze także z dzisiejszych realiów. Ten model jest kontra-produktywny,

Wybij sobie z głowy te zwodnicze JOW-y !

Mamy do czynienie z zasadniczym nieporozumieniem. A może z manipulacją? Planem ogłupienia społeczeństw i wprowadzenia “dwój-dyktatury” (wyjaśniam poniżej)? Z chęcią zabetonowania seny politycznej i udawania, że medialny cyrk “wyborczy” to demokracja? Faktem jest, że od jakiegoś czasu wsącza się nam propagandę JOW-ów, czyli jednomandatowych okręgów wyborczych jako panaceum na partyjniactwo i sposób na uzdrowienie życia politycznego. A to jest po prostu wielka BZDURA !

Polityka gospodarcza Polski – cz.3 – Wielostronne umowy wspólnie kontrolowane

Wielostronne umowy wspólnie kontrolowane (WUWK) to wspaniałe narzędzie ochrony producentów i konsumentów przed spekulantami, przed tzw. pośrednikami. Otóż dziś sytuacja w wielu sektorach gospodarki wygląda tak, że silne kapitałowo firmy (korporacje) prawie lub całkowicie monopolizują rynek skupu, magazynowania albo obrotu towarami, przez co dyktują ceny – zarówno te, które płacą producentom, jak i te, które im płacą konsumenci. Efekt jest taki, że producent, który najczęściej ponosi największy wysiłek, dostaje nędzne grosze za swój wyrób, natomiast pośrednik zgarnia kilkudziesięciokrotnie więcej od konsumentów. To jest wypaczenie, to zaprzecza uczciwości, sprawiedliwości, zasadzie proporcjonalnego wynagradzania wysiłku ludzkiego. Oczywiście, to nie rynek, lecz monopol, duopol, zmowa rynkowa, spekulacja, dyktat. Coś z tym trzeba zrobić.

Co się szykuje… Widmo krąży po Europie

Pod osłoną rzekomej pandemii korona-wirusa Komisja Europejska, niedemokratyczne ciało urzędnicze, przygotowuje plan federalizacji Unii Europejskiej, czyli stworzenia jednego państwa “unijnego”. Narzędziem tej federalizacji ma być tzw. Fundusz Odbudowy, który de facto będzie wielkim kredytem zaciągniętym SOLIDARNIE przez… UE (Komisję Europejską) i wszystkie państwa członkowskie. Co to oznacza? Otóż to, że wszystkie państwa solidarnie mają ten wielki dług spłacać! Konkretniej: jeżeli jedno z państw będzie niewypłacalne, pozostałe państwa-członkowie UE przejmują obowiązek spłacania na siebie!!! Aby było “ciekawiej” (bardziej przerażająco), dostęp do funduszu ma być uzależniony od przestrzegania tzw. praworządności – tak zwanej, bo nigdzie nie zdefiniowanej, więc interpretowanej dowolnie na potrzeby chwili (sic!).

Polityka gospodarcza Polski – cz.1 – Ważny wstęp

Polska ma ogromny potencjał, ludzki, surowcowy, gospodarczy. Ale Polska jest przedmiotem sporów między mocarstwami, które ustalają ponad naszymi głowami, co z nami, Polakami, ma się dziać. I tak ustalali w Wiedniu dwa wieki temu, w Wersalu ponad wiek temu (tu choć byliśmy obecni osobami Dmowskiego i Paderewskiego), w Jałcie i Teheranie ponad trzy czwarte wieku temu, w Genewie, Waszyngtonie  i Moskwie ponad jedną trzecią wieku temu. Te ostatnie ustalenia – pomiędzy Reaganem a Gorbaczowem – czyniły z nas bufor między Rosją a Niemcami, bufor, który nie ma być silny, uprzemysłowiony ani zbyt niezależny. I tak się to od ponad trzydziestu lat dzieje: szamotamy się jak w klatce, gospodarkę nam zniszczono, przemysły polikwidowano, polskim firmom prywatnym podcina się skrzydła. Jedyny wyłom w tym procesie to wzmacnianie polskich firm państwowych za rządów PiS, co wywołuje wściekłość w Berlinie, Paryżu, Brukseli.

Co grozi Polsce?! Alarm!!!

Co grozi Polsce? Czy Polska utraci suwerenność finansową? Rzekoma pandemia to wielka przykrywka zamachu na nasze pieniądze i naszą własność! Posłuchaj i działaj: https://telewizjalubuszan.pl/co-grozi-polsce-czy-polska-utraci-suwerennosc-finansowa-ostrzega-ewa-rzeuska/ Protestuj u Twojego posła, senatora, podpisuj petycje, nie daj się okraść. Tu pobierz:  Odezwa-do-Posla-Senatora Zbliża się moment krytyczny – być albo nie być dla nas, naszych rodzin i firm. To jest sytuacja wysoce alarmowa! Nie ignoruj tego!

21 postulatów Antypartii

Publikujemy dziś 21 postulatów ugrupowania Antypartia. Nie jesteśmy ani fanami, ani przeciwnikami tego ugrupowania, ale większość jego postulatów wydaje się nam ciekawa, więc warto się z nimi zapoznać. Oto one (za: https://www.antypartia.org/aktualnosci/21-postulatow-antypartii-partiokracja-zrodlem-patologii-i-braku-efektywnosci): 21 postulatów ANTYPARTII – partiokracja źródłem patologii i braku efektywności

Marsz o Wolność

O wolność trzeba zabiegać, walczyć, trzeba ją pielęgnować i strzec jej. Bo, gdy przyjdą po Ciebie, będzie już za późno. Uprawiają z nami gotowanie żaby na wolnym ogniu – abyśmy się nie spostrzegli i dali się ugotować – inwigilacją, kontrolą, szczepionkami, restrykcjami, wyobcowaniem, dzieleniem nas, ograniczaniem naszych praw, strachem. Nie dajmy się, odwaga polega na przezwyciężeniu lęku i lenistwa. 20 marca, 12.00, Warszawa, plac Defilad, Marsz o Wolność. Szczegóły:

Polityka surowcowa i materiałowa Polski – cz.3 – Recykling, obieg surowcowy

W przestrzeni publicznej fruwa mnóstwo zaklęć na temat ekologii, ochrony środowiska, zredukowania CO2 i plastików – a światowe koncerny nadal wytwarzają tony śmieci. Po oceanach pływają góry odpadów, głównie plastików, liczba odpadów tzw. komunalnych, z gospodarstw domowych, wciąż rośnie, przetwarzanie tych odpadów nie nadąża. Zaprogramowana katastrofa? Jest źle: kupuję “listek” baterii, czyli karton z plastikową foremką, w której są poukładane baterie. Ten “listek” zapakowany jest w kolejną folię, bąbelkową, a wszystko razem w pudełko, które jest owinięte folią-stretchem. Zatem łącznie mamy tu cztery warstwy opakowania, z czego tak naprawdę potrzebna byłaby jedna, np folia bąbelkowa. A do tego każda warstwa jeszcze poowijana taśmą klejącą, która powoduje, że mieszanka plastiku z ową klejącą taśmą nie nadaje się do plastików, lecz trzeba ją wyrzucić do śmieci niesegregowanych. Farsa!

Polityka surowcowa i materiałowa Polski – cz.2 – Bogactwa naturalne

Surowce naturalne, nasze bogactwa ziemi polskiej, będące podstawą naszej gospodarki materiałowej, to jest nasza narodowa własność. Powinniśmy o nią bardzo dbać, gospodarować nią oszczędnie, ale nowocześnie – w sensie technologii i wykorzystania dla naszego dobra wspólnego: rozwoju, zdrowia, silnej gospodarki. Mamy ku temu wszelkie atuty, tylko… rzeczywistość skrzeczy… Jakie bogactwa naturalne posiada Polska? Według części ekspertów Polska jest najbogatszym surowcowo krajem Europy. Na nasze bogactwa jest wielu chętnych. Oto nasze surowce:

Polityka surowcowa i materiałowa Polski – cz. 1 – Wstęp

Z czegoś trzeba produkować. Potrzebne są surowce, materiały – do budowania domów i dróg, produkowania przedmiotów użytku codziennego, maszyn, wydawania książek itd.  itp. Jeżeli nie mamy surowców i materiałów, jesteśmy zależni od innych, jeżeli zaś mamy, powinniśmy z nich robić jak największy użytek – i dla większej opłacalności, i dla zdrowia, i dla ochrony środowiska, i dla zadowolenia użytkowników. Zasadniczo surowce-materiały proponuję podzielić na siedem grup: