Bitwa o naszą cywilizację – nie z kosmitami!

Wiele cywilizacji powstawało i upadało. Czy teraz kolej na upadek naszej? Nie musi tak być, jeśli ją obronimy…

W majowym (2021 r.) numerze Kuriera WNET (miesięcznik – bardzo polecam!) ukazał się tekst Jana A.Kowalskiego pt. Kaganiec “nowej normalności”, w którym autor pisze jak próbuje się niszczyć naszą cywilizację: “…trzeba zmienić naszą duszę. Znieść Boże Prawa, zniszczyć Kościół i rodzinę, a zatem społeczeństwo. (…) Ma powstać nowe (…) Dlatego niszczy się wszystko, co uważaliśmy i jeszcze uważamy za wartościowe. Po co pracowitość, jeżeli każdemu zagwarantuje  się dochód podstawowy? Po co oszczędzanie, jeżeli trzeba do tego dopłacać? Po co przedsiębiorczość, skoro nasz wysiłek i wyrzeczenie wielu lat życia może zostać przekreślony  jedną administracyjną decyzją?

Kto to robi? Jaki Z (od “zniszczenie”) niszczy nasz świat wartości i naszą cywilizację???

Zachłanne, zaślepione pieniądzem i zyskiem korporacyjne hieny, rekiny, żarłacze? Psychopaci owładnięci jakąś ideologią, jak niegdyś niemieccy hitlerowcy rasistowskim narodowym socjalizmem (nazizmem)? Uprzywilejowane kasty, które chcą zagwarantować sobie dalsze przywileje i wygodne dostatnie życie naszym kosztem? Leniwi i rozwydrzeni “ludzie Zachodu”, którym nie chce się już pracować, a skończyły im się dawne źródła “dochodów” (czytaj: grabieży), więc próbują podporządkować sobie nas i wiele innych krajów, by nadal się lenić i czerpać z naszej pracy???

Myślę, że w każdym z powyższych pytań jest trochę prawdziwej odpowiedzi. Tak, czy inaczej, ludzie, którzy to robią, to wyzuci z moralności i skrupułów nikczemnicy chorzy na władzę i pieniądze. Czasem ktoś nazywa ich bestią, banksterami, korpo-biznesmenami, sługami szatana, zbrodniarzami ludzkości, neomarksistami lub jeszcze inaczej.

Faktem jest, że nasz świat przypomina coraz bardziej ten z  “Roku 1984” Orwella – permanentna kontrola, inwigilacja, poprawność polityczna, zezwolenia na wszystko, mandaty, kary za niemal wszystko, cenzura, wyrzucanie z pracy za “niewłaściwe” myślenie, zakazy, deptanie konstytucyjnych praw i wolności, przeinaczanie znaczenia słów, nachalna propaganda itd. Jakiś obłęd!

A do tego chcą jeszcze wprowadzić apartheid, czyli segregację społeczeństwa (zaszczepieni – niezaszczepieni, posłuszni – nieposłuszni). Chodzi o posłuszeństwo wobec “władzy”, tj. wobec urzędników (którzy wykonują polecenia owego globalnego Z), wobec wszelkich najdurniejszych rozporządzeń i zarządzeń sługusów tegoż Z.

Nie zaszczepisz się – kara.

Nie udzielisz szczegółowych informacji o sobie i rodzinie w ramach spisu – kara.

Nie będziesz nosił maski – kara.

Nie wykonasz kolejnego zakazu – kara.

Nie poddasz się wszczepieniu czipa (jak pies) – kara.

Nie założysz konta w wyznaczonym “portalu społecznościowym” – kara.

Nie zagłosujesz w “wyborach” partyjnych przebierańców – kara.

Kara, kara, kara, a potem punkty karne i odebranie Ci praw – bo jesteś “złym” obywatelem. W Chinach już to testują. Jako “zły” obywatel nie będziesz mógł wejść do samolotu, pociągu, na statek, do kina, teatru, restauracji, nie będziesz mógł korzystać z usług banku, z internetu, telewizji itd.

Do tego pozbawiony zostaniesz wsparcia tych wspólnot, które do tej pory były pomocne – rodziny, wspólnoty sąsiedzkiej, parafialnej, zawodowej, narodowej itd. Bo tych wspólnot nie będzie. Będzie wszechobecna nieufność i wszędobylski strach. Jak za okupacji niemieckich nazistów, jak za sowieckiego stalinizmu, jak za czasów STASI w NRD.

Do tego dążą oraz do tego, by nas ograbić, wyssać z nas, naszych wspólnot i krajów wszystko, co tylko można – zabrać nam lasy, wodę, drogi, koleje, fabryki, pola, lotniska, porty, domy. I straszyć będą wirusami, pandemiami, kataklizmami, klimatem i innymi wymyślonymi bzdurami. Zabiorą gotówkę, wprowadzą obowiązek posiadania “komórki” z odpowiednimi aplikacjami, którymi będą mogli nami sterować, pilnować nas i zastraszać. Wszystko pod płaszczykiem troski o nasze bezpieczeństwo, walki z terroryzmem i wirusami, urządzania wspaniałego nowego świata postępu, wolności, zdrowia i szczęścia. Zgroza!!!

Czy damy się tak spacyfikować? Czy pozwolimy cofnąć czas o kilka tysięcy lat? Czy damy im zrobić z nas niewolników? Zniekształcić nasz język? Zburzyć system wartości? Wiarę w  Boga? Miłość? To zależy od nas. Czuwajmy…

A gdy przyjdzie Apokalipsa, ci wszyscy wyzuci z sumienia i uczuć “żołnierze” globalnego Z i jego “dworzanie” doznają tak silnego szoku, że nie przeżyją przy zdrowych zmysłach. Więc przygotowujmy się…

 

Dodaj komentarz